Cytaty
Vimes ostrożnie uniósł złamanym ołówkiem brzeg kromki. Wewnątrz było chyba za dużo sałaty, czyli, inaczej mówiąc, była sałata.
Kiedy człowiek ma jakieś dobre usprawiedliwienie, otwiera drzwi złym usprawiedliwieniom.
Szpiegowanie u przyjaciół to ostatni krzyk mody w polityce.
– Dlaczego przyszedłem się z panem spotkać, panie Błysk?
– Ponieważ chce się pan dowiedzieć, dlaczego pan przyszedł się ze mną spotkać.
Czy podążymy tam, gdzie nas prowadzi magia? Machniemy różdżką, żeby odkryć, kto jest winien i jakiego przestępstwa? Zaczarujemy ludzi, żeby byli dobrzy? Niewinni nie mieliby się czego obawiać, myśli pan? nie postawiłbym na to nawet pensa, panie Pesymal. Magia jest taka trochę żywa, trochę podstępna. I kiedy już pan myśli, że trzyma ją za gardło, ona gryzie pana w tyłek.
To były dobre argumenty. Niektóre argumenty przeciwnie, były złymi argumentami.
Jest takie stare wojskowe powiedzenie, którego używał Fred Colon, by opisać absolutne oszołomienie i zagubienie. Osobnik w takim stanie, według Freda, „Nie potrafił odróżnić własnej dupy od pory śniadaniowej”.
Ludzie, którzy prawdopodobnie nie są źli, mogą zabić.
Widziałem ginących bohatersko ludzi. To nie ma przyszłości.
– Kopalnia przypada nam domyślnie? – spytał Vetinari.
– Tak się wydaje, sir. O ile się orientuję, właściwy termin to „wywłaszczenie”.
– A tak. Oznacza otwartą kradzież w wykonaniu rządu.
Topór jest niczym bez ręki, a ręka niczym bez umysłu. Wyszkoliłem się w myśleniu o toporach.
W progu stał młody człowiek o boskich proporcjach ciała. W każdym razie proporcjach tych bogów lepszej klasy. Nie tych z mackami naturalnie.
Jeżeli ludzie próbują cię zabić, to znaczy, że robisz coś, jak należy.
Mamy piękny dzień. Nikt aktywnie nie usiłuje mnie zabić, co jest miłe.
Kiedy jakiś szaleniec odkryje, że zaatakowany z zaskoczenia glina umiera tak samo jak każdy, czar zostanie złamany.
Na tym właśnie polegał problem. Wampiry są zwykle bardzo miłe, do czasu, aż nagle nie są.
Twarz Nobby'ego była otwartą księgą, aczkolwiek z tego rodzaju, który w niektórych krajach jest zakazany.
Ogólne założenie było takie, że jeśli tylko nie spróbuje wyjść, nikt nie będzie mu wyjścia utrudniał.
Vimes uważał, że wszystko układa się zbyt gładko, ale natura już taka bywa. Niektóre zachody słońca są tak różowe, ze trudno o większe bezguście.
Bo to magia. Nie można zadawać pytań, bo to magia. Nigdy niczego nie wyjaśnia, bo to magia. Nie wiadomo skąd się bierze, bo to magia. To właśnie mi się w magii nie podoba, że wszystko w niej dzieje się magicznie!
Ludzie rzadko zabierają na pole bitwy pieniądze, bo niewiele można tam za nie kupić.
Nieważne, jak zła jest sytuacja, zawsze istnieje możliwość, by stała się o tę odrobinę gorsza.
Za dużo starożytnej polityki, za dużo uraz przekazywanych z pokolenia na pokolenie. I za dużo pijaństwa.
Vimes nigdy nie radził sobie z żadną grą bardziej skomplikowaną niż strzałki. W szczególności szachy zawsze go irytowały. To przez ten głupi upór, z jakim pionki ruszały naprzód i zabijały inne, bratnie pionki, podczas gdy królowie obijali się z tyłu i nic nie robili. Gdyby tylko pionki się zjednoczyły, może też przekonały wieże, cała plansza mogłaby się stać republiką w dwunastu ruchach.
(...) był odrzucany nawet przez gang Nie Mamy Pomysłu na Nazwę z ulicy Dziesiątego Jajka, podobno tak ociężały umysłowo, że jeden z ich członków był kawałkiem betonu na sznurku.
To już wszystkie cytaty.
25 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



