Cytaty o władzy

465 cytatów · 164 autorzy

Cytaty

  1. Bezkarność i władza absolutna rozwinęły w tych osobnikach skłonności sadystyczne, które mogli swobodnie zaspokajać na tubylcach pozbawionych wszelkich praw.

  2. O ile kiepsko wyglądają w tym opisie nieszczęśni chłopi, zaprzątnięci ogłupiającymi zajęciami, które ich pozbawiają wrażliwości i wyobraźni i czynią postaciami nudnymi, płaskimi, konwencjonalnymi, to jeszcze gorzej prezentują się przedstawiciele władzy, gaduły celebrujące „zjazd rolny”, śmieszne kreatury pełne hipokryzji i nieszczerości – tak widocznych w pusto brzmiących, konwencjonalnych wypowiedziach.

  3. Realna polityka, nie ta, o której się czyta i pisze, myśli i snuje wyobrażenia – jedyna, jaką znałem – ale ta, którą się uprawia w codziennej praktyce, ma niewiele wspólnego z ideami, wartościami i wyobraźnią, z przedstawianymi idealistycznie w telewizji wizjami – wzorowego społeczeństwa, które pragnęliśmy budować, z surowym, szlachetnym, solidarnym duchem nacechowanym ideowością. Rzeczywista polityka polega prawie wyłącznie na manewrach, intrygach, konspirowaniu, na układach, paranojach, zdradach, wyrachowaniu, cynizmie i wszelkiego rodzaju żonglerce. Zawodowego polityka, bez względu na to, czy pochodzi z centrum, z lewicy czy z prawicy, naprawdę bowiem mobilizuje, ekscytuje i utrzymuje w aktywności realna w ł a d z a: dojść do niej, utrzymać ją, jeszcze raz zdobyć, i to jak najszybciej. Naturalnie istnieją wyjątki, ale te są tylko wyjątkami. Wielu polityków rozpoczyna swą działalność z pobudek altruistycznych – chcą zmienić społeczeństwo, osiągnąć sprawiedliwość, pobudzić rozwój, wprowadzić zasady moralności do życia publicznego – ale w pospolitej i trywialnej praktyce, jaką jest codzienne uprawianie polityki, piękne cele znikają, zamieniają się w zwyczajne frazesy wypowiadane w przemówieniach i deklaracjach – przez tę publiczną p e r s o n ę, jaką zostaje polityk osiągający niemal kompletne zobojętnienie, i w końcu to, co opanowuje go bez reszty, jest tylko żarłocznym i niepohamowanym apetytem na władzę. Ten, kto nie jest w stanie odczuwać obsesyjnej atrakcyjności i niemal fizycznej żądzy władzy, z trudem potrafi zostać skutecznym politykiem sukcesu. Taki był mój przypadek. Władza wzbudzała we mnie nieufność.

  4. Poznałem w ciągu trzech lat wielu z nich – i tych z wybrzeża, i tych z terenów górskich, i z dżungli – przy czym wszyscy wydawali się ulepieni na jedną modłę. Już byli, albo z całą pewnością zostaną, senatorami, deputowanymi, burmistrzami, prefektami, zastępcami prefektów. Ich energia, zdolności, skłonność do intryg oraz cała ich wyobraźnia koncentrowały się tylko na jednym celu: zdobyć, zatrzymać lub odzyskać cząstkę władzy dozwolonymi bądź zabronionymi środkami, które pozostawały w ich zasięgu. Wszyscy wyznawali filozofię moralną, jaką wyraża następująca maksyma: „Życie poza państwowym budżetem to błąd”. Wszyscy mieli swój mały dwór albo orszak krewnych, przyjaciół i faworytów, których przedstawiali jako przywódców ludowych – nauczycieli, chłopów, robotników, techników – i wprowadzali ich do komitetów, którym sami przewodniczyli. Wszyscy zmieniali ideologię i partię jak rękawiczki.

  5. Również prymitywni chrześcijanie bardzo dobrze wiedzieli, że światem rządzą demony i że ten, kto bierze się do polityki, czyli przyłącza się do używania władzy i przemocy, ten podpisał pakt z diabłem i nie jest już pewien, czy w jego działaniu dobro rodzi dobro, a zło jest przyczyną zła, bo często dzieje się na odwrót. Kto tego nie widzi, jest jak dziecko mówiące językiem polityki.

  6. Jedną z cech niedorozwoju jest całkowite utożsamianie się rządu z państwem.

  7. Ludzie, którzy w Peru dochodzą do władzy, zwykle są pamiętliwi i chcąc się zemścić, liczą na pomoc długiej ręki państwa, które nie jest zdolne do udzielenia pomocy ofiarom trzęsienia ziemi, ale jest gotowe przyczynić się do wzbogacenia swoich przyjaciół i zubożenia przeciwników – bardzo słusznie Octavio Paz nazwał takie państwo potworem filantropii.

  8. Intelektualista, pod warunkiem że był uległy, automatycznie należał do elity.

  9. Bez wprowadzenia do władzy zasad moralnych demokracja (…) nie przetrwa albo nadal będzie swoją własną karykaturą.

  10. Koncentracja władzy politycznej i gospodarczej w rękach rządzącej partii może oznaczać koniec wolności wypowiedzi i w konsekwencji – koniec całej demokracji.

  11. Gejsza, która żąda wyrozumiałości od danna, zachowuje się niczym mysz licząca na współczucie węża.

  12. Pamięć jest prywatną własnością, do której żadna władza nie ma dostępu.

    s. 43