Cytaty

  1. Być może w świecie ślepców wszystko będzie wreszcie prawdziwe (…), Ludzie zaczną wreszcie być sobą, ponieważ nikt nie będzie się im przyglądał.

  2. Niepodobna, rzecz jasna, uważać poczucia narodowego, czy zróżnicowanych etnicznych tożsamości za rzecz pożałowania godną; plemienne różnice, a potem rozwinięte narody są dziełem spontanicznym, niezaplanowanym przez nikogo, quasi-naturalnym. Naturalne jest, że mamy język ojczysty i niszę kulturalną własną, do innych niepodobną, w której czujemy się u siebie, w domu, że okazujemy swojemu narodowi solidarność wyróżnioną, że inaczej cieszymy się z jego osiągnięć i dobrych dzieł, a smucimy się jego niepowodzeniami, schorzeniami i nikczemnościami, aniżeli czynią to inne narody.

    s. 158

  3. Maski przeto nie zatajają prawdziwie naszej natury (…) w sensie, który by sugerował, że możemy się tych masek pozbyć. Nie możemy, a owa natura wytęskniona też już nie istnieje. Maska przyrosła do twarzy.

  4. Wydaje się nam, że przeszłość jest naszą własnością. Otóż przeciwnie – to my jesteśmy jej własnością, ponieważ nie jesteśmy w stanie dokonać w niej zmian, ona natomiast wypełnia całość naszego istnienia.

  5. Chociaż się urodziło pomiędzy kaczkami, lecz z łabędziego jaja, więc i ono także łabędziem stać się musiało nakoniec!

    s. 18

  6. Wszyscy to mają, choć różnie to nazywają. W każdym drzemie dziecko. W każdym drzemie zwierzę. W każdym zły duch siedzi. W każdej kobiecie tkwi mała niegrzeczna dziewczynka. W każdym mężczyźnie – niesforny chłopiec. Oto podstawowe i oczywiście powierzchowne aforyzmy na ten temat. Każdy ma w sobie jakiegoś gnoma, karła, diabelski pomiot, czarcie nasienie albo tylko krwiożercze niemowlę, co cały czas czeka, żeby na wierzch wyleźć i wrzasnąć po swojemu.

  7. Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? (…) Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości.

  8. Przerażona jednostka szuka czegoś albo kogoś, do kogo mogłaby się przywiązać, niezdolna jest już dłużej być swoim własnym, indywidualnym „ja”, desperacko usiłuje pozbyć się go i poczuć znowu bezpieczna, zrzuciwszy to brzmię własnego „ja”.

  9. Nie wolno ci nigdy zapomnieć, kim i czym jesteś.

  10. Czy mogę nie być sobą? A będąc sobą, czy mogę postępować inaczej niż ja?

  11. W rzeczywistości żadne „ja”, nawet najbardziej naiwne, nie jest jednością, lecz bardzo zróżnicowanym światem, małym gwiaździstym niebem, chaosem form, stopni i stanów, dziedzicznych obciążeń i możliwości. Każda jednostka dąży do uznania tego chaosu za jedność i mówią o sowim „ja”.

  12. Człowiek nie jest wszak jakimś mocnym i trwałym kształtem (…) jest raczej próbą i stanem przejściowym, jest niczym innym, jak wąskim, niebezpiecznym mostem między naturą a duchem.