Cytaty o stereotypach
79 cytatów · 48 autorów
Cytaty
W swojej książce wspomnieniowej Ingrid przywołała interesującą wypowiedź Burgessa Mereditha, z którym grała w spektaklu Liliom i którego poznała w 1940 roku. Według jej wspomnień, Burgess był serdeczny i przyjazny. Napisała, że pomógł jej zrozumieć i pokochać amerykański charakter. Zwrócił jej uwagę na otwarte, przyjazne nastawienie Amerykanów do wszystkich wokoło. Ingrid podobało się także, że Amerykanie potrafią śmiać się z samych siebie. Uważała, że coś takiego byłoby bardzo trudne dla Szwedów, Włochów czy Francuzów. Amerykanie wydają się szczęśliwi, słysząc o sukcesach innych. Ingrid mówiła, że stanowią kompletne przeciwieństwo Szwedów, którzy według niej są zazdrośni i niezadowoleni, gdy się dowiedzą, że inni zarabiają więcej. W Ameryce ludzie są dumni z osiągniętego sukcesu i go nie ukrywają.
s. 183
Czasem owe nieodzowne w naszej literaturze kobiecej Buby i Dziuby okaz okazują się wybitnymi fachowcami w swoich dziedzinach zawodowych, czasem młodzieńcy, na których widok przyśpiesza się kroku na wyludnionej ulicy, okazują się wytrawnymi dyskutantami na wieczorach autorskich.
– Wszyscy płacimy (…) – nie tyle za nasze winy, ile za etykiety, jakimi oklejono nas w tym skostniałym i bojaźliwym społeczeństwie.
Nikogo, absolutnie nikogo nie należy zbyt łatwo szufladkować. Każdy jest czymś, ale również czymś więcej, a nawet czymś przeciwnym. Ludzi, podobnie jak chmury elektronów, trudno przeniknąć.
To jest Duńczyk, trupem padnie, a powie prawdę!
Wiesz jak to jest z dziewczynami – powiedział – kiedy kończą dwadzieścia albo dwadzieścia jeden lat nagle zaczynają konkretnie myśleć o różnych rzeczach. Robią się strasznie praktyczne. I wtedy to co do tej pory nam się w nich podobało zaczyna się wydawać pospolite i przygnębiające. Spotykamy się zwykle najpierw idziemy do łóżka, a potem ona pyta co zamierzam robić po studiach
Na tym sprośnym świecie – myślała – jest się czyjąś żoną albo czyjąś dziwką – albo na najlepszej drodze do stania się jednym czy drugim. A jeśli nie pasujesz do żadnej z tych kategorii, dają ci do zrozumienia, że coś jest z tobą nie w porządku. Tylko że ze mną – myślała – wszystko jest w porządku.
My, Czesi, nie walczymy.
Niemcy to kwintesencja ordynarnego braku umiaru. Proszę się choćby przyjrzeć jak jedzą – ogromne, zachłanne kęsy, szybkie przeżuwanie – spożywczy blitzkrieg.
Umysł podzielony na szufladki i mający w każdej szufladce paczkę etykiet do naklejania na wszelkie zaobserwowane zjawiska, to szczyt pomyłki.
s. 285
Ludzie muszą na wszystkie dostrzeżone zjawiska naklejać etykietki, a mają tylko bardzo ograniczony zapas takich nalepek. Nie znaleźliby spokoju, widząc wokół siebie przedmioty, których jeszcze nie nazwali. Czarne, białe, dobre, złe, miłość, nienawiść, zdrada, wierność. A gdy zdarzy się zjawisko bardziej złożone, zbyt wielostronne, by jedna nalepka wystarczyła, powiadają: „to jest nienormalne” i pod taką etykietą gotowi są umieścić wszystko, co wykracza poza najprymitywniej sztancowane rzeczy.
s. 306
Każdy człowiek ma jakieś słabe strony. A zwłaszcza kobieta. Każdy człowiek może się z czymś wygadać, a zwłaszcza kobieta. Każdy człowiek ulega nastrojom, a zwłaszcza kobieta.




















