Okładka książki: Ingrid Bergman prywatnie

Okładka książki

Prószyński i S-ka

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Prószyński i S-ka. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Ingrid Bergman prywatnie

Aleksandra Ziółkowska-Boehm

Cytaty

  1. Moją ulubioną zwrotką słów piosenki As Time Goes By jest ostatnia – mówiąca, że od wieków powtarza się to samo – walka o sławę, marzenia o miłości. „It is the same old story, a fight for love and glory...”. Historie o miłości, o sławnych ludziach, zawsze znajdują chętnych słuchaczy...

    „The world will always welcome lovers...” Świat zawsze chce poznać kolejną opowieść o miłości. Jak napisałam we wprowadzeniu, niezależnie od upływającego czasu, nieważne, ile mamy lat, wszyscy lubimy opowieści o miłości i sławie.

    s. 225

  2. W swojej książce wspomnieniowej Ingrid przywołała interesującą wypowiedź Burgessa Mereditha, z którym grała w spektaklu Liliom i którego poznała w 1940 roku. Według jej wspomnień, Burgess był serdeczny i przyjazny. Napisała, że pomógł jej zrozumieć i pokochać amerykański charakter. Zwrócił jej uwagę na otwarte, przyjazne nastawienie Amerykanów do wszystkich wokoło. Ingrid podobało się także, że Amerykanie potrafią śmiać się z samych siebie. Uważała, że coś takiego byłoby bardzo trudne dla Szwedów, Włochów czy Francuzów. Amerykanie wydają się szczęśliwi, słysząc o sukcesach innych. Ingrid mówiła, że stanowią kompletne przeciwieństwo Szwedów, którzy według niej są zazdrośni i niezadowoleni, gdy się dowiedzą, że inni zarabiają więcej. W Ameryce ludzie są dumni z osiągniętego sukcesu i go nie ukrywają.

    s. 183

  3. W sierpniu 1982 roku mieszkałam w Toronto, gdy prasa podała wiadomość o śmierci Ingrid Bergman.

    Wielu moich przyjaciół mówiło o tym ze smutkiem. Było nam wszystkim żal, jak zwykle, kiedy dowiadujemy się o odejściu ulubionych aktorów, pisarzy, artystów, kompozytorów, publicznych lub bardzo prywatnych osób. Podzielili się z nami własnym światem, talentem i każdy z nich stał się jak drogi przyjaciel, którego odejście się opłakuje.

    To bardzo ładna nagroda – taka ludzka pamięć i odczucia. Jeden z pięknych pośmiertnych „honorów”, oddanych ludziom, którzy wzbudzali nasze wzruszenia, wiele nam dali swoją sztuką, swoją pracą. Dla mnie Ingrid dołączyła do grupy osób publicznych (bo prywatne opłakujemy często do końca naszego życia), którzy byli mi drodzy, bo cząstka ich została w nas. Nawet czytanie po latach o śmierci trzydziestodziewięcioletniego Fryderyka Chopina, który zmarł sto lat przed moim urodzeniem, wywołuje u mnie myśl: taki talent odszedł, i tak przedwcześnie.

    s. 12

  4. Na przyjęciu odczytała piękne słowa Samuela Ullmana, które ponoć tak lubił też generał Douglas MacArthur.

    Mogą być moim mottem, mogą być mottem wielu:

    „Młodości nie mierzy się liczbą lat, ale świadomością umysłu. Tak długo, jak twoje serce dostaje impulsy radości i odwagi, reaguje na innego człowieka – tak długo jest się młodym. Kiedy wszystkie połączenia się przerwą i serce pokryje się śniegiem pesymizmu – wtedy jesteś stary i Bóg może się użalić nad twoją duszą”.

    s. 217

To już wszystkie cytaty.

4 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne