Cytaty o starości

315 cytatów · 152 autorzy

Cytaty

  1. Dystans między osobą bardzo starą, chorą, słabą a martwą jest niewielki – oddziela je cienka, niemal niewidoczna granica. Im więcej czasu spędzasz z ludźmi niedołężnymi, w podeszłym wieku (…), tym bardziej postrzegasz starość jako stopniowe przyzwyczajanie się do śmierci. Osoby stare oraz umierające śpią coraz dłużej, aż pewnego dnia zasypiają na zawsze. Często też coraz mniej się ruszają, aż do dnia, w którym już tylko leżą albo siedzą, w zależności od tego, w jakiej pozycji pozostawił je ktoś, kto jako ostatni się nimi zajmował.

  2. Coś w tym jest, że im dalej jesteśmy od swojego dzieciństwa, tym staje się ono nam bliższe… Przy końcu życia powracamy do jego początków. Dawne obrazy są coraz bardziej wyraźne, podczas gdy pamięć wczorajszego dnia zaciera się niczym stuletnie wspomnienie. Może to tak ma być – powrót do punktu wyjścia.

    s. 51

  3. Zapada zmierzch, a ja się starzeję.

  4. Czy nie często zdarza się właśnie tak, że starzy rodzice umierają ci dokładnie w tej chwili, kiedy inni (mąż, dorastające dzieci) już tak się nie cieszą na twój widok? A rodzice zawsze się cieszą, zawsze z miłością patrzą na twoją twarz, kiedy coś mówisz.

  5. Starsza pani też człowiek, choć prehistoryczny.

    s. 61

  6. Im człowiek starszy, tym bardziej zakleszcza się w pewnych sposobach robienia różnych rzeczy, w określonych schematach myślenia.

  7. To prawdopodobnie jedyna prawdziwa zaleta starzenia się. Fakt, że powoli zaczynamy się akceptować.

  8. Trzeba uważać, żeby nie żyć dłużej, niż jest się do tego zdolnym.

  9. Z wiekiem myślenie staje się mechanizmem udręki skojarzeń.

  10. To jeden z paradoksów starości (…). – masz słabszego fiuta, ale mocniejszy rozum.

  11. Bo jej ciało to jedna z najpiękniejszych opowieści, jakie kiedykolwiek rzeźbiliśmy. Jest autentyczna z tymi krzywymi nogami, spuchniętymi od chodzenia, z tą pomarszczoną skórą, która przypomina korę drzewa. Z ustami układającymi się w buntowniczą krzywiznę; z przerzedzonymi włosami, których najwięcej jest na czubku głowy, a które przy skroniach zaczynają znikać. Z dłońmi, które dwa lata temu sobie odmroziła, krążąc zimą po mieście bez rękawiczek. Modelka tego nie rozumie, ale jej ciało jest sto razy ciekawsze niż ciało młodej dziewczyny o jędrnych piersiach, zgrabnych udach i talii osy. Podkasana koszula unosi się jak nadmuchana architektura oparta na dwóch tyczkowych nogach. Jej zgrabne plecy, okrągłe, opadłe ramiona, bruzdy na twarzy, powiększone ręce z wykręconymi artretyzmem palcami-każde zagłębienie i wypukłość opowiada jej historię, aż chce się słuchać.

  12. Na przyjęciu odczytała piękne słowa Samuela Ullmana, które ponoć tak lubił też generał Douglas MacArthur.

    Mogą być moim mottem, mogą być mottem wielu:

    „Młodości nie mierzy się liczbą lat, ale świadomością umysłu. Tak długo, jak twoje serce dostaje impulsy radości i odwagi, reaguje na innego człowieka – tak długo jest się młodym. Kiedy wszystkie połączenia się przerwą i serce pokryje się śniegiem pesymizmu – wtedy jesteś stary i Bóg może się użalić nad twoją duszą”.

    s. 217