Cytaty
Nie wolno pozwolić, by wizja nieuniknionej śmierci kładła się cieniem na różne sprawy. Żeby długie schodzenie do grobu popsuło nam całą zabawę.
Wyobraź sobie nieodwracalny, przejmujący aż do fizycznego bólu… żal. Że śmierć, koniec, nie jest już abstraktem, ukrytym daleko za horyzontem. Że tak wiele rzeczy już się nie stanie. Że inni będą uczestniczyć w przeżyciach, które tobie nie będą dane. Że przyjdzie taki dzień, w którym nic już cię nie spotka. I to nie jest strach. To nieopanowany, duszący od środka… żal.
No i proszę. Boska ekonomia – żeby ktoś żył, ktoś musi umrzeć.
My jako istoty ludzkie jesteśmy oswojeni z życiem, a nie ze śmiercią.
Myślę, że dobrze byłoby pewnego dnia tak umrzeć. Wypić trochę sherry w letnie popołudnie, położyć się na kanapie, nie wiadomo kiedy usnąć i już więcej się nie obudzić.
Wszyscy jesteśmy w końcu tylko mięsem.
Zmarli są cierpliwi. Nie skarżą się, nie grożą, nie zwodzą pochlebstwami. Zmarli nie krzywdzą. Ból zadają żywi.
Śmierć zrównuje ludzi. Nic jej nie obchodzi, kim jesteś.
Kiedy ktoś umiera, (…) dowiadujemy się więcej o żyjących niż o tym, kto odszedł.
Jaka to różnica, co się robi w życiu, gra muzykę, jest księgowym czy buduje magazyny? To wszystko jeden wielki marsz śmierci.
Umieranie – (…) – to taki prosty akt. Ale wszystkie chwile, które prowadzą do niego, wszystkie minuty, jakie następują potem, są przerażająco skomplikowane.
Jednym ze sposobów zdobycia sławy jest umrzeć nie tak, jak trzeba.






















