Cytaty
Życie to jeden wielki kłopot i (…) nie trzeba aż tak bać się jego utraty. Nie zapominajmy, że tak czy inaczej kroczymy ku śmierci.
Cisza przed narodzeniem, cisza po śmierci, życie jest tylko hałasem pomiędzy dwiema strefami niezgłębionej ciszy.
Narodziny i śmierć są w gruncie rzeczy tą samą materią.
Co jest po drugiej stronie życia? Czy tylko milcząca noc i samotność? Co zostaje, kiedy nie ma już marzeń, wspomnień ani nadziei? Czym jest śmierć?
Jest taki moment, kiedy raz rozpoczętej podróży nie można już przerwać, zmierzamy w stronę granicy, przekraczamy tajemnicze wrota i budzimy się po drugiej stronie, w nowym życiu.
Najgorsze przy starości jest to, że ludzie nie mają dla nas szacunku i traktują nas jak niegrzeczne dzieci. Żyłam po swojemu. Niczego mi nie brakowało. Dlaczego odbiera mi się prawo do godziwej śmierci.
Lealowie nie myśleli o wymaganiach, jakie stawia śmierć. Jak wszyscy ci, co kochają życie, czuli się nieśmiertelni.
Czuli, że istnieje łączność między wszystkimi istotami, że cały wszechświat oplatają prądy energii – misterna sieć, cienka jak jedwab, silna jak stal. Pojęli, że nic nie istnieje w izolacji; każda rzecz, od myśli po huragan, ma wpływ na inne. Uświadomili sobie, że wszystko przebiega w nieustannym cyklu: życie, śmierć, przemiany i ponowne narodziny; zobaczyli urzekający świat, w którym wszystko dzieje się jednocześnie, wyzute z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, teraz od zawsze i na zawsze. I w końcu, na ostatnim etapie tej zapierającej dech odysei, zrozumieli, że niezliczone dusze, jak wszystko we wszechświecie, to cząstki jednego ducha, jak krople wody składające się na ocean. Jeden jedyny duchowy pierwiastek ożywia wszystko, co istnieje. Nie ma podziału między istotami, nie ma granicy między życiem a śmiercią.
W końcu jak długo żyje człowiek?Żyje tysiąc lat czy tylko rok?Żyje tydzień czy kilka wieków?Na jak długo umiera człowiek?Co to znaczy na zawsze?
Nic nie jest na zawsze (…), oprócz śmierci.
Śmierci nie ma (…). Ludzie umierają tylko wtedy, gdy się o nich zapomina (…) – Jeśli mnie nie zapomnisz, zawsze będę z tobą.
Starała się nie oddychać, nie ruszać i z niecierpliwością czekała na śmierć. Trwało to bardzo długo. Gdy już niemal osiągnęła cel, pojawiła się babka Clara, którą tyle razy wzywała, prosząc by pomogła jej umrzeć, i powiedziała, że łaską nie jest śmierć, gdyż tak czy inaczej jest ona nieunikniona, lecz przeżycie, które jest cudem.









