Czuli, że istnieje łączność między wszystkimi istotami, że cały wszechświat oplatają prądy energii – misterna… — Isabel Allende
Czuli, że istnieje łączność między wszystkimi istotami, że cały wszechświat oplatają prądy energii – misterna sieć, cienka jak jedwab, silna jak stal. Pojęli, że nic nie istnieje w izolacji; każda rzecz, od myśli po huragan, ma wpływ na inne. Uświadomili sobie, że wszystko przebiega w nieustannym cyklu: życie, śmierć, przemiany i ponowne narodziny; zobaczyli urzekający świat, w którym wszystko dzieje się jednocześnie, wyzute z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, teraz od zawsze i na zawsze. I w końcu, na ostatnim etapie tej zapierającej dech odysei, zrozumieli, że niezliczone dusze, jak wszystko we wszechświecie, to cząstki jednego ducha, jak krople wody składające się na ocean. Jeden jedyny duchowy pierwiastek ożywia wszystko, co istnieje. Nie ma podziału między istotami, nie ma granicy między życiem a śmiercią.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Z płomieni i dymu wyłowiły się setki demonicznych postaci, armia zła, która razem z czarownikiem wykonała upiorny taniec.
– Śmierć urządza tam swój karnawał – zakończył misjonarz.
– Widziałam to na własne oczy. Zginęło już ponad milion ludzi i ciągle nie widać końca tej rzezi. Jednak resztę świata niewiele to obchodzi – wtrąciła Angie.
– To tutaj, w Afryce, narodziło się życie. Wszyscy wywodzimy się od Adama i Ewy, którzy, jak twierdzą naukowcy, byli Afrykańczykami. Ta ziemia to raj, o którym wspomina Biblia. Bóg stworzył ogród, gdzie wszystkie istoty miały żyć w zgodzie i dostatku, ale spójrzcie tylko, w co przemieniła go ludzka nienawiść i głupota…
W niektórych sytuacjach nie można pozostać neutralnym. Uświadomili sobie, że tak naprawdę niewiele zależy od nich.

