Cytaty
Zwłoki czasami ujawniają przypadkowe człowieczeństwo, co powoduje konsternację u pracujących z nimi medyków.
(…) istnieje tyle innych sposobów na spędzenie czasu, gdy jest się martwym. Włącz się w rozwój nauki. Bądź eksponatem. Stań się częścią drzewa. To niektóre z opcji, jakie możesz przemyśleć. Śmierć… nie musi być nudna
Dopiero stojąc w obliczu śmierci, pojęłam, czemu powieściopisarze piszą książki: zanim umrą, chcą by ktoś, gdzieś tam, ich zrozumiał.
Obowiązek jest ciężki jak góra, ale śmierć lekka jak piórko.
Umierający widzą rzeczy takimi, jakie są.
s. 61
Koniec kłamstw, koniec bajek. Liczy się tylko prawda, a tą prawdą jest śmierć. Może też i życie, choć jednak bardziej śmierć. Bo nie każdy może powiedzieć, że żyje, ale śmierć zapuka do wszystkich. Prędzej czy później.
s. 7
Człowiek przywykł bardziej mieć nadzieje i bać się, niż znajdować się w środku tego, na co miał nadzieję albo czego się bał.
(…) nie ma żadnego rzeczywistego wyjścia z życia.
Można tylko odsunąć rozstrzygnięcie, zręcznością lub podstępem. Ale nie istnieje żadna droga wyjścia. Jest to całkowicie zamknięty system, i przy wyjściu jest tylko śmierć.
s. 100
Jako przedstawiciele gatunku Homo sapiens, z przyrodzoną nam zdolnością refleksji nad własną skończonością, nie będziemy jednak w stanie przeżyć życia, nie potykając się o myśli o śmierci. Jedyne, co możemy zrobić, to wybrać, kiedy i w jaki sposób owe refleksje poddać gruntownej rozumnej obróbce – czy wtedy, gdy pchną nas do tego nieprzewidywalne wydarzenia i towarzyszące im emocje, czy wówczas, gdy wzorem starożytnych filozofów świadomie oddamy się rozmyślaniom.
s. 224
Dla tego, kto umarł, nie można już nic zrobić, a winy nie da się zmazać. Ale temu, kto jeszcze żyje, wciąż można pomóc.
Makabryczność nie jest szczególnie silnym wyrazem przeżywania śmierci w epoce wysokiej śmiertelności i wielkiego kryzysu ekonomicznego [w średniowieczu]. (...) Obrazy śmierci i rozkładu nie wyrażają strachu ani przed śmiercią, ani przed życiem pozagrobowym – nawet jeśli w tym celu je wykorzystywano.
Ten świat, tak wdzięczny i piękny, jest zgniły i chwiejny. Śmierć, kryjąca się w jego ciemnych zakamarkach, jest – przeciwnie – szczęśliwą przystanią, której nie grożą wzburzone fale ani trzęsienia ziemi. Życie i świat stały się przedmiotem wstrętu, z jakim ostatni ludzie średniowiecza i pierwsi ludzie odrodzenia zgodnie odnosili się do śmierci. Śmierć i życie zamieniły się rolami.
Nic tak nie wbija się ludziom w pamięć jak śmierć.

















