Cytaty
Niechaj zresztą nikczemne pospólstwo myśli sobie inaczej, niechaj śmie twierdzić, iż nie ma prawości bez wiary w objawienie – słowem, iż potrzeba którejkolwiek bądź innej religii niż religia naturalna! O nędzy! O litości! I jakież to dobre mniemanie wpaja nam każdy o swojej religii! Nie zabiegamy tutaj o poklask gminu. Kto wznosi w swym sercu ołtarz zabobonowi, ten jest urodzonym bałwochwalcą, pozbawionym poczucia cnoty.
s. 109
Nie podaję przez to w wątpliwość istnienia Najwyższego Jestestwa; wydaje mi się przeciwnie, że przemawia za nim wszelkie prawdopodobieństwo. Ponieważ jednak istnienie tego Jestestwa, podobnie jak istnienie jakichkolwiek bądź innych jestestw, nie wykazuje niezbędności jakiegokolwiek kultu, jest ono więc prawdą teoretyczną, nie dająca się zgoła zastosować w praktyce: opierając się przeto na tylu doświadczeniach, rzec można, że religia nie jest podstawą bezwzględnej uczciwości z tegoż powodu, z którego ateizm nie wyłącza tej cnoty.
s. 103
Każda epoka tworzy bóstwo na swoje podobieństwo.
Gdy zacząłem szesnasty rok, Ojciec postanowił nas przypuścić do tajemnic kabały Sefirot. Naprzód dał nam do ręki Sefer Sohar, czyli tak zwaną „jasną księgę”, z której nic nie można zrozumieć, tak dalece jasność dzieła ślepi umysł patrzącego.
s. 100
Tym, co w spotkaniach z chrześcijańskimi misjonarzami (…) napawało barbarzyńców grozą, był nie tyle sam obcy bóg, ile wymagania monoteizmu. Nie brak świadectw, że poganie gotowi byli włączyć Chrystusa do swego panteonu, nie kwestionowali bowiem ani jego istnienia, ani jego potęgi (…). Sam chrzest nie przerażał. Przerażało towarzyszące przyjęciu nowej wiary demonstracyjne zniszczenie starego kultu.
(...) Kościół katolicki to jedna wielka instytucja... ubezpieczeniowa! (...) Życie duchowe przeciętnego katolika w naszym kraju niewiele różni się od wykupywania polisy czy opłacania kolejnych rat. (...) A to, że jak damy księdzu, który przychodzi po kolędzie, kopertę z ofiarą, to zapewni nam to bezpieczeństwo na przyszłość. Od czasu do czasu wypada iść do kościoła jak na przegląd rejestracyjny pojazdu. Dziecko wyprawić do komunii, by i ono było bezpieczne i nie czuło się poszkodowane, bo inni dostali prezenty. Wyspowiadać się, żeby nie było ukrytych usterek.
s. 372
Najpopularniejsze religie są elastyczne, wielusetletnie dogmaty nagle zostają zmodyfikowane lub po prostu przestają być dogmatami, bo kościół musi iść z duchem czasu, musi się zmieniać, żeby pasować do współczesnego świata, w którym wartości ubywa, a zasady moralne okazują się niepoprawne politycznie. „To prawda, że kiedyś was straszyliśmy. Ale, widzicie, zmieniły się nasze poglądy na te sprawy”. Ciekawe tylko, co na to wszystko powiedzieliby ci, którzy w przeszłości ponieśli karę za to, co kiedyś było grzechem śmiertelnym, a obecnie nim nie jest.
Suchy pas ciągnie się przez ponad połowę masy lądowej Eurazji i Afryki - krajobraz wypalonych skał, ojczyzna zapalczywych religii, które rozprzestrzeniły się i rozogniły resztę świata. Przypadek? (Str. 348)
Wszystkie religie i doktryny duchowe spierają się ze sobą z wielu powodów, ale w jednym są zgodne: nie sposób wytłumaczyć człowiekowi czym jest Bóg. Można mu najwyżej wyjaśnić koncepcję Boga i stanie się ona częścią jego bagażu umysłowego. To jednak nie znaczy, że człowiek pozna Boga. To znaczy, że na jego grzbiecie pojawi się jeszcze jedna waliza rupieci, którą poniesie ze sobą na cmentarz.
Każda wielka religia była labiryntem pełnym niezliczonych małych grot, miejsc tajemnych, gdzie abstrakcja znikała i obiekt kultu stawał się na tyle mały, by nieść pocieszenie w codziennych lękach, na tyle znajomy, by można było przed nim otwarcie płakać z powodu spraw nieważnych.
Schrödinger zadał sobie kiedyś pytanie: jakie osiągnięcia nauki najbardziej pomogły religijnemu poglądowi na świat? I sam sobie udzielił odpowiedzi: wyniki Boltzmanna i Einsteina dotyczące natury czasu.
s. 154
Indianie mają bardzo bogate życie duchowe, wierzą, że wszystko posiada duszę: drzewa, zwierzęta, rzeki, chmury. Dla nich duch i materia nie są rozdzielne. Nie rozumieją prostoty obcych religii obcych, mówią, że to ta sama historia tylko w kółko powtarzana, za to oni znają wiele historii o bóstwach, demonach, niebie i ziemi.





















