(...) Kościół katolicki to jedna wielka instytucja... ubezpieczeniowa! (...) Życie duchowe przeciętnego… — Krzysztof Beśka

(...) Kościół katolicki to jedna wielka instytucja... ubezpieczeniowa! (...) Życie duchowe przeciętnego katolika w naszym kraju niewiele różni się od wykupywania polisy czy opłacania kolejnych rat. (...) A to, że jak damy księdzu, który przychodzi po kolędzie, kopertę z ofiarą, to zapewni nam to bezpieczeństwo na przyszłość. Od czasu do czasu wypada iść do kościoła jak na przegląd rejestracyjny pojazdu. Dziecko wyprawić do komunii, by i ono było bezpieczne i nie czuło się poszkodowane, bo inni dostali prezenty. Wyspowiadać się, żeby nie było ukrytych usterek.

s. 372Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0