Cytaty
Co takiego strasznego jest w tym, że człowiek pragnie więcej młodości, więcej przyjemności?
Myśleć, że zobaczył Magę, było mniej gorzko, niż uświadomić sobie, że nieopanowane pragnienie wywołało ją z samej głębi tego, co określamy jako podświadomość, i wcieliło w sylwetkę pierwszej z brzegu dziewczyny na statku.
A zakazany owoc smakuje przecież najlepiej! Rzeczy trudno osiągalne zawsze mają nieodparty urok.
s. 309
Schopenhauer i Nietzsche zapisali mnóstwo stron na temat woli, ale, moim zdaniem, nie dość wyczerpująco uwzględnili zagadkę chęci, nie dość mocno postawili problem woli niewykrystalizowanej, czyli zachcianki. Zwłaszcza Gdańszczanin zbyt mało temu poświęcił uwagi i chyba dlatego utonął w nadmiernym pesymizmie. Zaś człowiekiem powoduje, według mnie, nie wola, lecz chcenie, a w licznych wypadkach wręcz skłonność, czyli dyspozycja wątła i bezmyślna, decydująca o powszechnej wokół nas gnojówce istnienia. Wola to zdolność poważna, instrument odpowiedzialny i przemyślnie skonstruowany, tak rzadki i kosztowny, że tylko jeden z nas na miliony może sobie nań pozwolić. Reszta nas zaś chce głupio i tandetnie, nic więc osobliwego w tym, że dzieją się z nami niemądre i tanie rzeczy, że lichość naszych egzystencjalnych wędrówek jest prawidłowością, a także okazją do literackich utyskiwań. Nie potrafimy chcieć. Nietzsche wiedział coś o tym i chciał nas uczyć chcenia, ale zaawanturował się w rejony zbyt mało ważne dla większości z nas.
Jaki ból sprawia uświadomienie sobie nicości i błahości celu naszych oczekiwań, gdy zostają wreszcie spełnione! Lepiej jest czekać, spodziewając się rzeczy nieosiągalnych nawet, niż mieć wiedzę, że się posiada nikły zaledwie cień dawnych pragnień.
Chciałbym zobaczyć zwycięstwo. Chociaż raz. Wiedzieć, co się czuje, jak to jest, jak smakuje wygrana bitwa.
Greckie prawo, prawo umiarkowania: nigdy nie chcieć za dużo, nie pragnąć wszystkiego.
Nigdy tak mocno nie pragnęłam przyjaciela, kochanka, miłości jak jednego zastrzyku.
Najczęściej, o co się człowiek najmocniej stara, czego najgoręcej pragnie, na złe mu wychodzi, czego się lękał, zbawić może.
Człowiek zawsze najbardziej pragnie tego, co mu się wymyka.
Jeśli można dzielić ludzi na jakieś kategorie, to na podstawie tych głębokich wewnętrznych pragnień, które ich doprowadzają do tej czy innej działalności na całe życie.
Możliwe, że nie jesteśmy w stanie kochać właśnie dlatego, że pragniemy być kochani, to jest dlatego, że domagamy się czegoś od tego drugiego (miłości), zamiast podchodzić do niego bez żadnych wymagań i pragnąć wyłącznie jego obecności.




















