Cytaty
Głęboko wierzę w to, że człowiek ma to, czego potrzebuje, a nie to, czego chce.
Tragedia nieszczęśliwych ludzi polega właśnie na tym, że rzeczy niemożliwe i zakazane stają się dla nich na chwilę, łatwo osiągalne albo przynajmniej takimi się wydają, a gdy raz przekształcą się w pragnienie, pokazują się znów tym, czym są: nieosiągalne i zakazane, ze wszystkimi skutkami dla tych, którzy jednak ważą się po nie sięgnąć.
Bo nie ludzkie pragnienia rządzą i kierują sprawami całego świata. Pragnienie jest jak wiatr, przenosi pył z miejsca na miejsce, przesłania nim niekiedy cały widok, ale ostatecznie uspokaja oblicze świata. Trwałe dzieła na ziemi powstają z woli Bożej, a człowiek jest tylko ślepym i pokornym narzędziem. Dzieło, które rodzi się z pragnienia człowieka albo nie doczeka się realizacji, albo nie jest trwałe, w każdym razie nie jest dobre. Te wszystkie wybujałe dążenia i zuchwałe słowa rzucane pod nocnym niebem na kapii zasadniczo nic nie zmienią, przeminą ponad wielką i niewzruszoną rzeczywistością świata i znikną tam, gdzie uspokajają się wszelkie tęsknoty i burze. A prawdziwie wielcy ludzie, jak i wielkie budowle, pojawiają się i będą pojawiać tam, gdzie Opatrzność Boska wyznaczyła im miejsce, niezależnie od jałowych przemijających pragnień i pychy ludzkiej.
Uciekłem, ponieważ nad pewność posiadania silniej pociąga mnie niepewność poszukiwań, wczoraj, pozawczoraj, dzisiaj i zawsze kusiły mnie i wciąż kuszą niewiadome obszary czasu i przestrzeni, jakie się przede mną mogą otworzyć i jakie się niekiedy przede mną otwierają, one mnie niecierpliwie i nagląco wabią, ponieważ mogą zawierać w sobie wszystko, wiem, że kresem oczekiwań jest rozczarowanie, ale przecież, choćby złudny, wolę cień nadziei od jej nieuchronnej śmierci, każda zdobycz jest grobem nadziei, każde osiągnięcie jest grobem nadziei, czas zazdrośnie się zacieśnia wokół wszelkiego posiadania, tylko pragnienia, jakkolwiek i one muszą ulec zniszczeniu, użyczają nocom i dniom swobodniejszego oddechu…
Mogłem jednak nadal pragnąć tego, na co nie miałem prawie żadnych szans.
Musimy nauczyć się żyć ze świadomością, że nie jesteśmy jedną osobą. Że robimy czasem dziwne, nietypowe rzeczy. Człowiek składa się z mnóstwa różnych jaźni, które bez przerwy ścierają się i rywalizują ze sobą. Musimy je nakłonić do zgody w paru fundamentalnych kwestiach. Wyperswadować im nieustanne spory. Każda jaźń domaga się czegoś innego. Jedna pragnie bezpieczeństwa, a druga przygody. Chcę być kochana. Chcę być sama... To nie są ścierające się przeciwieństwa, ale suwerenne jaźnie wołające chcę i żądam!
Większość ludzi uważa, że należy im się więcej, niż dostają. Kłopot w tym, iż jeśli kiedykolwiek otrzymujemy właśnie „to”, robimy się strasznie podejrzliwi.
Nikt nie umiera nawet z połową spełnionych pragnień.
Zawsze pragniemy czegoś, czego nie mamy.
Każdy ma to, na czym mu najmniej zależy, a los daje jednemu to, czego drugi pragnie najgoręcej.
Czasem życie mści się na człowieku, dając mu to, czego chce.
Człowiek, który nie pragnie niczego, jest człowiekiem szczęśliwym.




















