Cytaty
Miłość trzeba wytęsknić, wycierpieć, wypłakać. A i tak nie ma pewności, czy się zjawi.
(1 kwietnia 2005) W miarę jak przybywa nam lat, chorób i cierpień, zaczynamy odkrywać niedostrzegany dotąd albo usuwany z pola widzenia świat ludzi chorych, niesprawnych, obolałych, umęczonych. Widzimy drugą, nieszczęsną i ponurą stronę życia, często niewidoczną, pozostająca w cieniu, ustępującą, zgnębioną i milczącą.
Cierpienie uszlachetnia. W tym miejscu należałoby dodać, że chodzi tu o cierpienie duchowe, przeżycia tragiczne, a nie o cierpienia fizyczne, o ból ciała. Ten ostatni bowiem wcale nie uszlachetnia, a tylko wycieńcza, wyjaławia, niszczy.
Światło jest językiem fotografa, duszą świata. Nie ma światła bez cienia, tak jak nie istnieje szczęście bez bólu.
Życie i śmierć mają swój czas. Kiedy Bóg zsyła na nas nieszczęścia, daje nam siłę na ich dźwiganie.
Natomiast młody chilijski lekarz nie żałował morfiny, uważał, że ustawiczny ból odbiera choremu fizyczną i moralną odporność, opóźniając albo nawet uniemożliwiając wyzdrowienie.
Szpital jest gigantyczną budowlą z plątaniną korytarzy (…). Codzienne czynności powtarzają się z tępą precyzją; to jest królestwo bólu, tu się przychodzi, żeby cierpieć, wszyscy to rozumiemy. W nieszczęściu choroby wszyscy jesteśmy równi, nie ma bogatych ani biednych, po przekroczeniu tego progu znikają wszelkie przywileje i stajemy się pokorni.
Moje życie pełne jest kontrastów, nauczyłam się widzieć obie strony medalu. W momentach największych sukcesów nie zapominam, że po drodze czyhają na mnie chwile pełne bólu, a kiedy jestem pogrążona w nieszczęściu, czekam na słońce, które w końcu zaświeci.
Wykształcili w sobie nową wytrwałość, zrodzoną z cierpienia i z potrzeby. Zdołali przeżyć najtrudniejsze chwile dzięki miłości, która ich nigdy nie zawiodła i dla nich znaczyła więcej, niż wszystko inne.
A kto ci mówił, że życie jest łatwe? Zawsze pełno w nim bólu i wysiłku (…). Przestań się wreszcie nad sobą użalać i wstawaj. Zrobiłeś wszystko, żeby żyć w ciągłej ucieczce, nie można bez przerwy tak biec, w którymś momencie trzeba przystanąć i spojrzeć w twarz samemu sobie. Jakkolwiek daleko byś biegł, nie umkniesz z własnej skóry.
Cierpienie powodowało, że stawała się twarda jak kryształ
Jak wszędzie tam, gdzie zbyt wiele udręki i cierpienia, rodziła się międzyludzka solidarność, niczym balsam kojący ból.










