Cytaty o fotografii
14 cytatów · 3 autorzy
Cytaty
Wizerunek wart jest więcej od tysiąca słów.
Najlepsze nawet zdjęcie źle podane jest jak szampan w słoiku po ogórkach.
Lepiej nie zrobić żadnego zdjęcia, niż zrobić ostatnie zdjęcie.
Często obrazy, sytuacje i zdjęcia nie są naprawdę tym, czym są, dopóki nie nastąpi ciąg dalszy; jakby wcześniej pozostawały w zawieszeniu, były tymczasowe, czekały na późniejsze potwierdzenie lub sprostowanie. Zdjęcia robimy sobie nie po to, żeby mieć pamiątkę, ale po to, żeby później uzupełnić je resztą naszego życia. Dlatego są zdjęcia trafione i nietrafione. Obrazy, z których jedne czas umieszcza na swoim miejscu, przypisując im właściwe znaczenie, a odbiera sens innym, które same blakną, podobnie jak kolory, gasnące z czasem.
Nic nie będzie naprawdę tym, czym jest w rzeczywistości, dopóki pozbawiony sentymentów wszechświat nie obudzi się jak śpiące zwierzę: napręży łapy, żeby rozruszać kości Ziemi, ziewnie i postawi kilka przypadkowych kroków. Rozumiesz? Oczywiście, że rozumiesz. Wreszcie pojęłam. To sprawa geologicznej amoralności. Chodzi o to, żeby fotografować użyteczną pewność naszej kruchości. Podpatrzeć kosmiczną ruletkę w dniu, kiedy przestanie działać mysz w komputerze, Archimedes zatriumfuje nad Szekspirem, a zdezorientowana ludzkość zacznie sprawdzać kieszenie i stwierdzi, że nie ma drobnych dla przewoźnika. Trzeba fotografować nie człowieka, ale jego ślad.
s. 160
Obraz jest tak nadużywany i manipulowany, że już dawno przestał znaczyć więcej niż tysiąc słów. (…) Jest za dużo zdjęć, nie sądzisz? Świat jest przesycony tymi cholernymi zdjęciami.
s. 77
Na starych zdjęciach miasta wydają się pustymi scenografiami, gdzie istoty ludzkie i zwierzęta są jedynie poruszonymi zjawami, niewyraźnymi widmami, jakże podobnymi do tych, które pojawiły się na późniejszej fotografii, zrobionej w Hiroszimie 6 sierpnia 1945 roku: odbity na murze ślad człowieka i schodów, spalonych wybuchem bomby atomowej.
s. 240
Wojna podsuwa takie miejsca, sceny, twarze, które stają się obowiązkowym obiektem zdjęć, jak Paryż, Tadż Mahal czy Most Brooklyński, w innym porządku świata: dziewięciu z każdej dziesiątki fotografów nowo przybyłych na wojnę nie wychodzi poza rutynę przy poszukiwaniu tej migawki, dzięki której dostaną się do ekskluzywnego klubu turystów makabry.
s. 17
Współczesna fotografia, z powodu doskonałości technicznej jest do tego stopnia obiektywna i dokładna, że często staje się fałszywa – słynne zdjęcie Roberta Capy z plaży w Omaha zawdzięczają swą intensywność dramatyczną błędowi popełnionemu w laboratorium podczas procesu wywoływania.
s. 62
Teraz jest bardzo łatwo zmusić aparat fotograficzny do kłamstwa. Dziś wszystkie zdjęcia pokazujące ludzi albo kłamią, albo są podejrzane. Przestały być świadectwem, stanowią część otaczającej nas scenografii.
s. 16
Chciałabym napisać powieść albo nakręcić film o templariuszu i jego zabitych przyjaciołach, o zakochanym samuraju, o rosyjskim hrabi, który pije jak smok i gra jak opętany w Monte Carlo, a potem zostaje portierem w Le Grand Velfour – ale brakuje mi talentu. No to patrzę. Robię zdjęcia.
s. 78
Fotografia jako sztuka to niebezpieczny teren: nasze czasy wolą obraz od rzeczywistości, kopie od oryginałów, pozory od prawdy; wolą, żebym ja, w strojach od najlepszych projektantów, kradła pomysły Sashy Ston’e albo zdania Feuerbacha.
s. 158








