Cytaty o alkoholu
192 cytaty · 96 autorów
Cytaty
– Szkoda, że tracimy czas. Zawsze wydaje nam się, że mamy go tak dużo.
Pomyślałem o dniach, które poświęciłem na picie. Nocach, których nie pamiętam. Porankach, które przespałem. Całym tym czasie spędzonym na uciekaniu przed samym sobą.
s. 170
Jeśli do piwa trzeba coś dodawać, wybierz inne.
– (…) z owym podlewaniem należało uważać, gdyż w wypadku niektórych ludzi trunki działały niczym alchemiczny eliksir młodości, sprowadzając ich do czasu gaworzenia, bezsensownego płaczu, wesołości niewiadomego pochodzenia oraz chwiejnych kroków. A w dodatku zazwyczaj następnego dnia okazywało się, iż stracili zęby…
s. 16
Lisa: Nie mam problemu z alkoholem.
Gilles: Pijesz.
Lisa: Tak, piję, ale nie mam problemu z alkoholem. Mam problem z tobą.
Pić, to wyobrażać sobie, że zamknęło się drzwi przed nieprzyjacielem, podczas gdy właśnie przyjęło się go do siebie na stałe, pod osłoną milczenia. Człowiek pije, żeby utopić jakąś myśl, a ta przeradza się w obsesję. Podejrzenie, które chciało się od siebie odsunąć pod wpływem alkoholu staje się żywsze, silniejsze, zajmuje coraz więcej miejsca.
Kłócić się z pijanym to tak jak krzyczeć na kogoś, kogo nie ma.
(…) nocne piękności bledną o świcie, a ojciec wyrzeka się rano dzieci spłodzonych nocą po pijanemu.
s. 295
Nigdy nie odmawiam drinka. A wiesz dlaczego? Nigdy nie wiadomo, czy to nie mój ostatni.
Przez cały dzień nic nie jadłam, uczciwie, nic, o przyzwyczajeniu do głodu napiszę później, wyłącznie piłam piwo. Zważyłam się nazajutrz. Pół kilo mniej, jak w pysk strzelił. Ponowiłam doświadczenie, to samo.
Zatem nie piwo, jako takie, tylko żarcie przy piwie!
s. 23
– Witek, daj mu uczciwej, czystej wódki – poprosiłam. – Kawałek śledzia jeszcze widzę. Do diabła z whisky i koniakiem, polski produkt najlepszy!
Doradca do spraw technicznych podsuwał myśl o nakarmieniu ich jakimś specyfikiem, powodującym chwilową amnezję, specyfik, nader prosty, dostępny był w każdym sklepie i stał na półkach w przezroczystych butelkach, objętości najczęściej pół litra, obie te propozycje jednakże upadły, napotkawszy różne przeszkody. Poprzestano zatem na odebraniu od pracowników fizycznych uroczystej przysięgi dochowania sekretu.
s. 76
– Zostaliśmy więc bez pociechy duchowej?
– Jest wódka.
s. 563




















