Okładka książki: Traktat o odchudzaniu

Okładka książki

Kobra Media

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Kobra Media. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Traktat o odchudzaniu

Joanna Chmielewska

Cytaty

  1. Nie leżeć po jedzeniu!

    s. 25

  2. Zmęczony człowiek nie może jeść, najpierw musi odpocząć, tak samo jak koń, który po dużym wysiłku, nakarmiony natychmiast, dostanie wzdęcia, bywa, że śmiertelnego.

    s. 138

  3. (…) nie wolno robić zakupów na głodno!

    Głodnemu człowiekowi podoba się w sklepie wszystko. Kupi dwa razy więcej niż mu potrzeba. Kupi na zapas. Kupi coś, co bez tego głodu w życiu by mu do głowy nie przyszło i niech się cieszy, jeśli jest to coś, co może postać i nie zepsuje się zbyt szybko.(…) Zakupów nie należy też robić w pośpiechu.

    s. 131

  4. (…) nadmiar żarcia wcale nie stanowi takiej nadzwyczajnej przyjemności. Wręcz przeciwnie, nażarty człowiek ledwo dyszy, czuje się wypchany, nie nadaje się do niczego, a każdy ruch wydaje mu się obrzydliwością nie do pokonania.

    s. 14

  5. W kwestii czosnku proszę się po mnie nie spodziewać niczego, ponieważ absolutnie go nie znosimy, ani ja, ani moja wątroba.

    s. 65

  6. (…) pozostał mi niedowład lewej nogi. Dzięki czemu po paru miesiącach złamałam kość śródstopia, na co pan doktór ortopeda znalazł świetną receptę. Mianowicie: nie chodzić!

    s. 22

  7. Ujemne kalorie zawiera między innymi bób.

    s. 83

  8. NIE WIERZCIE W ODCHUDZANIE BEZ ZMIAN!!!

    s. 11

  9. (…) NIE JAKOŚĆ TUCZY, TYLKO ILOŚĆ!

    s. 198

  10. ZMNIEJSZENIE SOBIE POJEMNOŚCI ŻOŁĄDKA jest metodą łagodną i bezbolesną (…).

    s. 99

  11. NAJPOTĘŻNIEJSZE, ZGROZĘ BUDZĄCE ŁGARSTWO, JAKIE W TEJ DZIEDZINIE WYMYŚLONO BRZMI:

    SCHUDNIESZ BEZ DIETY,

    NIC NIE ROBIĄC,

    NICZEGO NIE ZMIENIAJĄC.

    (Siłą woli czy jak…?)

    Jak by to elegancko skomentować… Guano prawda.

    s. 7

  12. Z kawałka szarlotki zjeść same jabłka.

    s. 185

  13. Nie wierzcie w głupie słowo pisane!

    Także moje…

    s. 198

  14. NAJGŁUPSZA RADA NA ŚWIECIE BRZMI:

    Jeśli ci smutno, zjedz czekoladkę.

    Nic jedz. Lepiej się utop od razu, po co ci te męczarnie z odchudzaniem!

    s. 122

  15. Przez cały dzień nic nie jadłam, uczciwie, nic, o przyzwyczajeniu do głodu napiszę później, wyłącznie piłam piwo. Zważyłam się nazajutrz. Pół kilo mniej, jak w pysk strzelił. Ponowiłam doświadczenie, to samo.

    Zatem nie piwo, jako takie, tylko żarcie przy piwie!

    s. 23

  16. (…) metr siedemdziesiąt pięć zawierający w sobie czterdzieści osiem kilo wagi przypomina łodygę lilii wodnej, wyrośnięty szparag, najczęściej zaś glistę.

    s. 12

  17. Jednym z najlepszych sposobów odchudzania jest:

    JEŚĆ TYLKO TO, CZEGO SIĘ NIE LUBI!!!

    Na pewno nie zje się za dużo!

    s. 127

  18. MAMUSIA

    Jak każda normalna istota płci żeńskiej ma w sobie instynkt: to, co się urodziło, należy karmić. No i karmi.

    Bez opamiętania.(…) (Jeżeli mamusia jest złą mamusią, pracującą zawodowo z zamiłowania i konieczności, nie ma głowy do karmienia i człowiek zyskuje skromną szansę zachowania zdrowia i sylwetki. Ale to rzadkość, rarytas, biały kruk.

    s. 30

  19. Jeśli chcemy schudnąć, o słodyczach musimy prawie zapomnieć i nic na to nie mogę poradzić.

    s. 77

  20. Jednostki na wysokim poziomie umysłowym siedzą albo leżą i czytają książki. Jednostki na niższym nieco poziomie intelektualnym zazwyczaj siedzą przy komputerze i zależnie od stopnia obniżonego poziomu szukają rozmaitych informacji, korespondują z kimś we własnym imieniu, czytają podstępnie cudzą korespondencję, względnie grają w gry komputerowe.

    Włamywanie się do tajnych kodów bankowych i okradanie cudzych kont zalicza się do pracy zarobkowej i nie wchodzi tu w rachubę.

    Jeśli osoba od tego utyje, będzie to zwyczajna kara boska.

    Jednostki na jeszcze niższym poziomie siedzą przed telewizorem i oglądają wiadomości, seriale południowoamerykańskie i mecze piłki nożnej.

    Jednostki na poziomie najniższym śpią.

    s. 192

  21. (…) osesek wchłania pokarm aż milo popatrzeć, a potem mu się ulewa. Organizm małego dziecka jeszcze się nie dał zmanierować i reaguje racjonalnie, czego ma za dużo, tego się pozbywa. I słusznie.

    s. 13

  22. Już ładne parę lat temu dowiedziałam się, bodajże w Danii, iż korzystanie z mikrofalówki jest niezmiernie szkodliwe, powoduje rozmaite dolegliwości, których nie zapamiętałam, ale na pewno raka.

    (Raka zresztą powoduje wszystko, z urodzeniem się włącznie.)

    s. 124

  23. Organiczne przyzwyczajenie i upodobanie do słodyczy można przydusić owocami, ale od razu przyznaję, że to nie to samo.

    s. 116

  24. (…) NALEŻY UWZGLĘDNIAĆ NAWYKI ŻYWIENIOWE ORAZ SMAK I GUST!

    s. 62

  25. Surowa marchewka, zdecydowanie najlepsza, ponieważ samo spożycie wymaga więcej kalorii niż warzywko organizmowi dostarcza. Tyle że ktoś musi tę marchewkę oskrobać…

    s. 116

  26. Przed wysiłkiem fizycznym najadać się nie należy.

    s. 24

  27. (…) przyzwoici hodowcy karmią kukurydzą nierogacizny, żeby się szybko porządnie utuczyła.

    s. 10

  28. Raz w życiu kupiłam w moim kraju dietetyczne parówki, zresztą przez pomyłkę, i próbowałam je zjeść. Próba skończyła się bardzo szybko i niepomyślnie.

    Koty też ich nie chciały.

    s. 128

  29. Nie zjemy tego, czego nie mamy w domu, bo nie zaczniemy przecież latać po sąsiadach, żebrać i pożyczać, nie będzie nam się chciało iść do sklepu, szczególnie jeśli najbliższe sklepy będą już zamknięte, gdzież mamy szukać stosownej restauracyjki (…)

    s. 130

  30. Policzyłam mniej więcej czasochłonność jednej z takich cudownych diet. Śniadanko, przekąska, obiadek, podwieczorek, kolacyjka…

    I tu odgadłam ten ukryty sens.

    Najzwyczajniej w świecie cała robota z miętoszeniem roślinek, jarzynek, warzywek musi trwać około szesnastu i pół godziny. Jeśli noc ma się poświęcić na sen, kompletnie brakuje czasu na spożycie przyrządzonych potraw. Nic dziwnego, że się schudnie i może to jest całkiem niezły pomysł?

    s. 55

  31. (…) NA POCZĄTEK POLICZMY UCZCIWIE SWOJE KALORIE! (…) WYRZUĆMY W CHOLERĘ WSZYSTKIE REKLAMOWANE DIETY CUD. (…) WRZUĆMY DO WORKA NA ŚMIECI WSZYSTKIE PIGUŁKI ODCHUDZAJĄCE.(…) ZNAJDŹMY KOMPLETNĄ LISTĘ KALO UJEMNYCH… Tak naprawdę one wcale nie są ujemne, niech nikt sobie nic wyobraża, że na przykład odchudzają. Tyle że nie tuczą.

    s. 85

  32. NIC GORSZEGO NIŻ ZASPOKAJANIE APETYTU

    bez umiaru i opamiętania.

    s. 15

  33. NIE NAŻERAĆ SIĘ PRZED SNEM ma swój sens. Źle się śpi z wypchanym układem trawiennym, stwierdziły to już na sobie miliony ludzi. (Dręczyły ich koszmary senne.)

    Źle się zasypia z przeraźliwie opustoszałym przewodem pokarmowym, to również wiadomo z doświadczeń.

    s. 145

  34. Sok pomarańczowy jest tuczący!

    No, może nie w takim stopniu jak kotlety wieprzowe panierowane, smażone w głębokim tłuszczu, czy też jeszcze gorsze od nich frytki, ale zawsze. Na pewno bardziej niż sok grejpfrutowy.

    s. 54

  35. Jeśli tylko czytam lub słyszę komunikat, że coś, przyrządzone zdrowotnie i odchudzająco, jest przepyszne, z całą pewnością do ust tego nie wezmę. Musi to być rzadkie świństwo.

    s. 50

  36. Apetycik łże jak świnia.

    s. 107

  37. Chudnie się od NIEjedzenia!

    s. 63

  38. Jedna zadziwiająca informacja mąci nam w głowach doszczętnie.

    Przy odchudzaniu koniecznie musimy jeść pięć razy dziennie, żeby przypadkiem żołądek nie zdenerwował się swoją pustką.

    Przy tuczeniu koniecznie musimy jeść pięć razy dziennie, żeby broń Boże organizm nie zaczął czerpać ze swoich zapasów.

    s. 59

  39. (…) człowiek z natury rzeczy jest zwierzęciem WSZYSTKOŻERNYM.

    s. 55

  40. Chleb z masłem można jeść i proszę mi tu nie wciskać plasteliny. Wskazane byłoby tylko pilnować, żeby masła nie było więcej niż chleba.

    s. 70

  41. ABSOLUTNIE GENERALNA ZASADA:

    NIGDY NIE JEŚĆ DO PEŁNA!!!

    s. 103

  42. I dziw bierze, że nikomu, przynajmniej publicznie, przynajmniej lekarzom, nie zaświtało w tym urządzeniu pod ciemieniem, że budowa ludzka jest różna. Że nikt nie wytłumaczył porządnie tym rozszalałym kretynkom, że odchudzaniem osiągną wyłącznie efekt, upragniony dla wykładowców anatomii. Studentom szkielety potrzebne, uczą się na nich, żywy szkielet byłby zapewne znakomitą pomocą naukową.

    s. 45

  43. (…) CHUDNIE SIĘ OD SEKSU.

    s. 195

  44. Chudnie się od głodu przetrzymanego.

    s. 135

  45. Dania pije piwo. Mnóstwo. Od dziecka.

    I grube potwory widywałam tam wyłącznie w okresie letnim, w Tivoli. Wśród turystów z Niemiec i ze Stanów Zjednoczonych.

    s. 74

  46. (…) jedno wiemy i za to gwarantuję:

    TYJE SIĘ OD ŻARCIA!

    s. 34

  47. I rzeczywiście wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że gdzie tu to czczo? Soczek jak soczek, ale już po pierwszej śliweczce przestajemy być na czczo. Co zatem mamy zrobić? Zwrócić śliweczkę…?

    s. 8

To już wszystkie cytaty.

47 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne