Cytaty
Najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu z wszystkiego. Śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać. Twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.
Jeśli do piwa trzeba coś dodawać, wybierz inne.
Sądzę, że kiedy nas coś boli, mamy wybór. Można siedzieć na ławce albo spróbować grać mimo bólu.
Czy widzę w twoim ręku broń, czy tak się cieszysz na mój widok?
Jest taki stary kawał o tym, jak to jest być na bezludnej wyspie z redaktorem. Głodujecie. Macie tylko szklankę soku pomarańczowego. Mijają dni. Jesteście bliscy śmierci. Już masz napić się soku, gdy redaktor wyrywa ci szklankę z ręki i sika do niej. Patrzysz na niego ze zdumieniem. Masz – mówi redaktor oddając ci szklankę – trzeba tylko było trochę poprawić smak.
– Wczoraj wieczorem poznałem pewną dziewczynę w Scores.
– Striptizerkę?
– Proszę. – Win podniósł palec. – Jest tancerką erotyczną.
To, że nie zrobiłeś nic złego, to nie powód, by zakładać, że nie masz kłopotów.
W sali gimnastycznej roiło się od panów świata, supersamców, którzy oprócz posiadania dużego domu, wypchanego portfela i sportowego wozu będącego przedłużeniem penisa musieli jeszcze pokonać kogoś w czymkolwiek.
Życie toczy się dalej. To dobrze, prawda? Płomień gniewu opada i powoli przygasa. Rany się goją. Kiedy jednak pozwalasz, żeby tak się stało, umiera też część twojej duszy.
– Tylko jedno pokrzyżowało mi plany.
Myron rozłożył ręce.
– Skromność nie pozwala mi tego powiedzieć.
– Zatem ja to zrobię. Ty. To ty pokrzyżowałeś mi plany.
(...) szkoła średnia nie jest ważna. Ludzie, którzy są najszczęśliwsi w szkole średniej, później są najbardziej nieszczęśliwymi dorosłymi.
Sława to narkotyk. Najmocniejszy. Uzależniasz się, ale nie chcesz się do tego przyznać.
– Miałem ją – rzekł Win.
– No to się ciesz.
– I wróciłem po więcej. Nadal ze sobą rozmawiamy.
– Jestem wstrząśnięty – rzekł Myron.
Win wciąż rozmawiający z kobietą, z którą spał więcej niż raz – to jak srebrne wesele u normalnych ludzi.
Teraz Jessica wychodziła za jakiegoś faceta z Wall Street, który miał na imię Stone. Jak Big Stone, pomyślał Myron. Rolling Stone. The Stoner. Smokin Stone. The Stone Man.
Nienawidził go.
Od czasu do czasu próbujesz wracać myślami do takich chwil, kiedy wszystko było dobre. Próbujesz sobie przypomnieć i zrozumieć, jak to się zaczęło, od kiedy wszystko potoczyło się tak, a nie inaczej, czy był taki moment, do którego – gdyby to było możliwe – mógłbyś cofnąć się w czasie i zmienić wszystko na lepsze.
– (...) Jak w telewizji. Widziałeś kiedyś, jak ustalają numer dzwoniącego? Zawsze każą trzymać go na linii, żeby mogli ustalić, skąd dzwoni. Wiesz, że to bzdura. Jego numer jest znany od razu. Natychmiast. Nie potrzeba na to czasu. Dlaczego oni robią z tego taki cyrk?
– Zwiększają napięcie – rzekł Myron.
– To głupota. Ci w telewizji robią wszystko na opak. Niedawno oglądałam jakiś serial kryminalny, w którym badania DNA trwały pięć minut. Mój mąż pracuje w laboratorium kryminalistyki w John Jay. Mają szczęście, jeśli uda im się wykonać takie badania w miesiąc. Tymczasem zabawy z telefonem – to, co można zrobić w kilka minut, stukając w klawiaturę komputera – zajmuje im wieki. A przestępca zawsze rozłącza się na moment przedtem, nim go zlokalizują.
Zwycięstwa szybko przemijają. Klęski i umarli zostają z tobą, klepią cię w ramię, idą za tobą krok w krok, nawiedzają w snach..
Sami wybieramy sobie bitwy.
Boję się częściowych palantów. Kompletnych palantów zjadam na śniadanie.
Dzieci to błogosławieństwo. Jednak potrafią złamać serce w sposób, jakiego nie można sobie wyobrazić.
Ratujemy tych, których możemy uratować. Pomagamy tym, którzy maja kłopoty. Ratujemy tych, którzy proszą nas o pomoc i jej potrzebują. Nie pomagamy – powtarzam, nie pomagamy – tym, którzy dokonuja naszym zdaniem niesłusznych wyborów. Złe wybory są częścią życia.
To już wszystkie cytaty.
21 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



