Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Kłamstwo jest fałszowaniem własnych myśli, zniekształcaniem swoich sądów – co innego myślimy, co innego mówimy. Takim fałszowaniem myśli negujemy zarówno wartość samego siebie, jak i wartość osoby, którą okłamujemy. Z każdym kłamstwem coraz bardziej. Jeśli ktoś kogoś okłamuje, to niezależnie od tego, jak dobrymi intencjami by to tłumaczył, w swoich oczach tę drugą osobę pozbawia inteligencji („nie zrozumiałaby tego”, „skoro tego sam nie widzi”, „widać chce w to wierzyć”) oraz dojrzałości i zdolności do samokontroli („byłoby jej przykro”, „nie zniósłby tego”, „wpadłaby w szał”, „zrobiłaby coś głupiego”).
Prawdziwym joginem jest ten kto zawsze myśli o Kṛṣṇie. Medytujący o czymś bezosobowym nie są joginami. Ich medytacja wymaga ogromnego wysiłku (kleśo 'dhikataras teṣām avyaktāsakta-cetasām) i nie przynosi niczego trwałego. Dlatego po sesji medytacji proszą o papierosa. Nie na tym polega medytacja. Medytacja oznacza bezustanne myślenie o Kṛṣṇie (satataṃ cintayanto mām) i zdecydowane dążenie do postępu w świadomości Kṛṣṇy (yatantaś ca dṛḍha-vratāḥ).
s. 29
Jeżeli w otoczeniu człowieka pojawiają się nieobojętne mu osoby, które w nieuczciwy sposób, ale skutecznie, osiągają swoje cele i budzą dodatkowo sympatię, podziw lub też zazdrość otoczenia, to prawdopodobieństwo naśladowania takiego zachowania niebezpiecznie rośnie.
Prędzej czy później przekracza się granicę między przyjaźnią a miłością. A wtedy koniec. Nieszczęśliwie zakochanemu pozostaje tylko cierpienie i chłód ze strony partnera.
Próby odbudowy relacji nie wymagają wybaczenia z twojej strony jako wstępnego warunku. Wybaczanie jest procesem, dzięki któremu możesz przestać odczuwać negatywne emocje, takie jak złość i niechęć wobec osoby, która cię skrzywdziła, a także w mniejszym stopniu rozmyślać o tym, co zrobiła. Wymaga to jednak prawie zawsze czasu. Czasu, który powinny wypełnić jej starania o odbudowę twojego zaufania.
Ludzie, którzy uwikłani są w kłamstwa, bardzo często cierpią – ich odbiór świata, ocena siebie samego i innych stają się coraz bardziej negatywne i pełne lęku, aż do trudnej psychologicznie sytuacji, w której nie są w stanie sobie ani innym ufać, słowa przestają mieć jakąkolwiek wartość a działanie jakikolwiek sens.
Wielu psychoterapeutów wskazuje, że (…) zdrada małżonka to po prostu jedno z wielu trudnych, życiowych doświadczeń. (…) Zgodzę się z tym, jednak uważam, że po takim doświadczeniu „naprawiać” związek trzeba na fundamencie prawdy, kiedy ustalimy podstawowe fakty: co się stało, w jaki sposób się stało i jak obydwie strony to traktują, co czują i jakie mają dalsze plany dotyczące relacji. Niezwykle wartościowy będzie głęboki namysł nad przyczynami problemów w związku – jest to ważne zarówno dla ratowania związku, jak i uniknięcia błędów w budowaniu innych związków w przyszłości (jeśli skutkiem zdrady miałoby być rozstanie). (Dla osoby zdradzonej) ważne jest również rozpoznanie, jak dużym zagrożeniem DLA NIEJ (jej bezpieczeństwa emocjonalnego ale również finansowego a nawet fizycznego) może być obecne i przyszłe zachowanie partnera.
Socjobiologia wskazuje, a część badań potwierdza, że za zdradami kobiet i zdradami mężczyzn stoją często inne powody. Mężczyźni zdradzają, gdyż szukają większej ilości bardziej urozmaiconego seksu, a w późniejszym wieku potwierdzenia, że są atrakcyjni, natomiast powody zdrady kobiet często mają motyw nieseksualny i dotyczą raczej rozczarowania obecnym związkiem i zamiaru wejścia w nowy. Z tego powodu mężczyźni często zdradzają, choć nie chcą kończyć dotychczasowego związku (z którego mogą być nawet zadowoleni!), a kobiety ulegają mężczyznom, którzy im imponują, głównie poprzez wysoki status społeczny i ekonomiczny. Kobiety jednak coraz częściej łamią ten schemat decydując się na romanse z ciekawości, potrzeby nowych wrażeń, albo dla potwierdzenia własnej atrakcyjności, czy też zachowując się konformistycznie wobec grup towarzyskich, w których funkcjonują, np. w pracy czy grupie koleżeńskiej.
Pana nie sposób osiągnąć za pomocą jakichkolwiek środków materialnych. Ze swej bezgranicznej i bezprzyczynowej łaski zstępuje na Ziemię w oryginalnej postaci, by okazać szczególne miłosierdzie czystym bhaktom oraz powstrzymać ekspansję demonów.
s. 13
Powinniśmy przyjąć do wiadomości, że ciało to tylko zewnętrzne okrycie duszy, które porusza się dzięki jej obecności, oraz że przyczyną wszelkich działań jest Kṛṣṇa. W Bhagavad-gīcie Kṛṣṇa mówi: ahaṁ sarvasya prabhavo mattaḥ sarvaṁ pravartate. „Ja jestem źródłem wszystkiego; wszystko ze Mnie emanuje”.
s. 12
Na początku procesu świadomości Kṛṣṇy złudna energia materialna (māyā) stawia przed nami liczne przeszkody. Māyā, jako przedstawicielka Kṛṣṇy, nie pozwala niepokoić swego Pana i wystawia nas na próbę, by przekonać się, na ile jesteśmy utwierdzeni w świadomości Kṛṣṇy. Jeśli jednak będziemy przestrzegać zasad i regularnie intonować święte imię, wówczas nic nas nie poruszy.
s. 11
Musimy polegać na Kṛṣṇie jak Devakī i Kuntī. Kiedy Kuntī owdowiała, zawistny Dhṛtarāṣṭra nieustannie knuł plany zabicia jej synów. „Ponieważ ze zrządzenia losu urodziłem się ślepy, nie mogłem odziedziczyć tronu i dlatego przekazano go memu młodszemu bratu” – rozumował. „Mój brat już nie żyje, niech przynajmniej moi synowie zasiądą na tronie”. Oto przejaw materializmu. Myślimy, jak zaznać szczęścia, jak zapewnić szczęście swym dzieciom, swej społeczności, swemu narodowi. Na tym polega rozszerzony egoizm. Nikt nie myśli o Kṛṣṇie. Taką mentalność widzimy wszędzie. Każdy walczy o byt nie myśląc o tym, jak zadowolić Kṛṣṇę.
s. 37





