Cytaty
Ma ona nogi syreny, sierść żółwia, tudzież zęby kaczki, a także skrzydła węża.
NIE MA NADZIEI NA PRZYSZŁOŚĆ. JESTEM TYLKO JA (Śmierć)
Nikt nie wie dlaczego, niezależnie od mocy wybuchu, zawsze pozostają dymiące buty. To chyba po prostu jedna z tych rzeczy...
Nie istnieje metafora dla sposobu, w jaki Wielki A'Tuin, żółw świata, porusza się poprzez galaktyczną noc. Kiedy ktoś ma dziesięć tysięcy mil długości, skorupę poznaczoną kraterami meteorów i przyprószoną lodem komet, nie może być rozsądnie porównany do nikogo prócz siebie.
Gniew to emocja, a do emocji potrzeba gruczołów. Z gruczołami Śmierć właściwie wcale nie miał do czynienia i naprawdę musiał się namęczyć, żeby się porządnie rozgniewać.
Bagaż potrafił stać nieruchomo w taki sposób, że wydawało się to jeszcze straszniejsze, niż kiedy się poruszał.
Nie miał nic, ale to już było coś, a teraz mu to odebrano.
Niby tak, ale moja matka uciekła, zanim się urodziłem.
– Tak... Ale jednak przeżyłem, prawda? Mam do tego talent. Spytaj kogokolwiek. Jestem nałogowcem.
Talent określa co człowiek robi, nie określa, kim człowiek jest.(...) Kiedy wiesz, kim jesteś, możesz dokonać wszystkiego.
Bagaż ochraniał swojego właściciela. Trudno byłoby opisać jego stosunek do reszty stworzenia, zacząć jednak można od określenia „piekielna złośliwość”, a potem posuwać się dalej.
Bagaż zacisnął wieko w wyrazie posępnej determinacji. Zwykle niewiele chciał od świata – jedynie całkowitego wymarcia wszelkich innych form życia.
Możecie mi wierzyć, nie ma nic straszniejszego od kogoś, kto koniecznie chce wyświadczyć światu przysługę.
Bagaż przyczaił się pod stołem i mag był mu za to wdzięczny. Zwykle w lokalach przynosił wstyd, gdyż przysuwał się do pijących i zmuszał ich, żeby karmili go chrupkami.
– Jak daleko musimy dotrzeć, żeby być bezpieczni? – spytała Conena. Rincewind zaryzykował spojrzenie za mur.
– Interesujący problem filozoficzny – stwierdził. – Dotarłem już daleko, a nigdy nie byłem bezpieczny.
– Szybko! Musisz pójść ze mną – rzuciła. – Grozi ci wielkie niebezpieczeństwo!
– Dlaczego?
– Bo cię zabiję, jeśli nie pójdziesz.
Niektórzy sądzą, że to paranoja. Mylą się. Paranoicy tylko myślą, że wszyscy chcą ich dopaść. Magowie to wiedzą.
W wannie historii prawdę trudniej jest utrzymać niż mydło, i o wiele trudniej znaleźć…
Jednak są ludzie, którzy nie wierzą, by dzieci były do końca ludźmi. Sądzą, że w stosunku do nich funkcjonowanie zwykłych dobrych manier ulega zawieszeniu.
– Chciałem powiedzieć (…) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć. Śmierć zastanowił się przez chwilę. KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.
– Nie będę latał na żadnym dywanie! – syknął [Rincewind]. – Mam lęk gruntu.
– Chciałeś powiedzieć: wysokości – poprawiła go Conena. – I nie bądź głuptasem.
– Wiem, co chciałem powiedzieć. To grunt zabija!
s. 195
Gdyby porażka nie znała kary, sukces nie byłby nagrodą.
– A czym byliby ludzie bez miłości?
GINĄCYM GATUNKIEM, odparł Śmierć.
Bagaż można opisać jako skrzyżowanie walizki z maniakalnym mordercą.
To już wszystkie cytaty.
24 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



