Cytaty

  1. Od tego czasu nie cierpię tych dwóch słów: „sensowny” i „rozsądny”. Są pełne fałszu i obrzydliwej pedanterii. Służą, by ukrywać prawdę i kłamać. Wszystko jest bezsensowne i nierozsądne. Historia, życie i wszystkie epoki są zawsze bezsensowne i nierozsądne. My też. Każdy z nas z natury jest nierozsądny i bezsensowny. Zawsze jednak dajemy się zapędzić do stada i pozwalamy nałożyć sobie uzdę i kaganiec.

    (…) Tak naprawdę nie interesuje mnie nic, co byłoby proste i liniowe. Coś, co najkrótszą drogą przechodziłoby od punktu A do punktu B i o czym dałoby się dokładnie powiedzieć, gdzie ma swój początek i koniec. Nie, tak nie można. Nie można być zawsze sensownym i rozsądnym. Nie da się prowadzić liniowego i precyzyjnie określonego życia. Życie jest zawsze czymś nieprzewidywalnym.

  2. My jako istoty ludzkie jesteśmy oswojeni z życiem, a nie ze śmiercią.

  3. (…) Janosz Boka z wielką powagą wpatrywał się w blat ławki i po raz pierwszy zaczął w głębi swojej młodej duszy pojmować, czym właściwie jest życie, w którym smutki i radości tak dziwnie splatają się w jeden wspólny los.

  4. (...) ból jest niczym. Bez niego życie byłoby jak potrawa bez soli – zupełnie pozbawione smaku.

    s. 336

  5. A od kiedy warunkiem życia jest rozum?

  6. Życie przechodzi przez obojętne ręce, zimną wodę, powietrze. Wszystko jest takie zimne, zimne, zimne.

  7. Zawsze jest jakieś „ale”. Na to jedno można w życiu liczyć.

  8. Życie czasami naśladuje kiepskie filmy – (…).

  9. Cały świat jest sceną – (…). – Fajnie byłoby mieć scenopis.

  10. Według moich obserwacji, przeciwności życiowe, poza rzeczywistymi katastrofami, powtarzają się dość monotonnie; on albo ona są niewierni albo znudzeni, praca przestaje dawać zadowolenie, tracą również kształt rozbuchane ambicje i marzenia, czas szybko robi się coraz krótszy, rodzina zachowuje się w sposób niezrozumiały i przerażający, przyjaźń mimochodem ulega zatarciu, człowiek zajmuje się gorączkowo rzeczami bez znaczenia, podczas gdy to, co nie do naprawienia toczy się nieodwracalnym trybem; szarpie cię poczucie obowiązku i winy, a wszystko razem zostaje nazwane dość mętnie lękiem, udręką, której na ogół nie zdążasz albo nie masz odwagi zdefiniować.

  11. (...) życie to tęsknota za czymś, co trudno nazwać, Jakieś niezrozumiałe szepty i krzyki, które trzeba odczytać lub nadać im nowe znaczenia. I mieć też przyczajony cel i czekać na impuls. I być cierpliwym.

  12. Każda powieść jest czyjąś historią, w przeciwieństwie do życia, które jest splotem wydarzeń.