Cytaty
Don Baltasar ma rację przechodzimy z jednej płaszczyzny w drugą, nie mając o tym pojęcia. Ale też nigdy nie jesteśmy tacy sami, choćbyśmy o tym także nie mieli pojęcia. To one składają się na życie: nieskończone płaszczyzny, kolejne obrazy, zmienne…
Nagły przestrach jest jak śmierć, która jeszcze się nam nie ukazała, jak zarys śmierci. Na pewien czas pozbawia człowieka głosu, spojrzenia, funkcji życiowych; przez chwilę nie oddychamy, nie możemy myśleć, nasze serce nie bije.* Na tym polega życie. (…) Że coś się zmienia.
W każdym ułamku sekundy jesteśmy kimś odmiennym. Nasze złudzenie, że jesteśmy tacy sami, wywoływane jest przez mózg, żebyśmy nie oszaleli. Być może schizofrenicy wychwytują różnice między poszczególnymi istotami, z których składa się nasze ja w wymiarze czasowym…
Doświadczenia mogą wryć się w naszą pamięć na zawsze, co nie przeszkadza, choć brzmi to paradoksalnie, że szczegóły, które z nich zapamiętujemy, bywają nieistotne, oderwane, a nawet głupie* Dzieją się rozmaite rzeczy. Jest to jedyna niezawodna mądrość, jaką można się poszczycić w tym życiu. Nie trzeba być wielkim naukowcem, żeby ją posiąść. Czujesz się dobrze aż do dnia, kiedy twoje zdrowie rozsypuje się jak domek z kart; planujesz coś starannie, ale nie jesteś w stanie uwzględnić wszystkich ewentualności; przewidujesz, co się wydarzy w ciągu najbliższych czterech godzin, i zaledwie pięć minut później twoje przewidywania biorą w łeb. Dzieją się rozmaite rzeczy. (…) Czasami dzieją się rzeczy, które są jak granice: z jednej strony jest przed, z drugiej po.
Jak zawsze, gdy czegoś gorąco pragnęła (albo się bała), nadejście oczekiwanego (albo napawającego strachem) wydarzenia oznaczało dla Elisy zmianę sytuacji i sposobu myślenia.
Świat idzie naprzód i zaprasza nas, byśmy do niego dołączyli. Pytanie brzmi: przyjmujesz zaproszenie czy wysiadasz i tylko obserwujesz, jak przechodzi obok ciebie.
(…) wciąż się czuję jak wtedy, gdy byłam drobnym stworzeniem splatającym wianki ze stokrotek na starym pastwisku. Człowiek zawsze pozostaje sobą, to się nie zmienia. Lecz on sam zmienia się nieustannie i nic na to nie poradzi.
s. 218
Pewne rzeczy się zmieniają, (…) Ale ludzie… ludzie zostają tacy sami. Niektóre oszustwa trwają wiecznie, inne giną wkrótce, pochłonięte przez świat i czas.
Widzicie, człowiek dochodzi do takiego punktu, w którym po prostu musi iść naprzód.
Każda zmiana potrzebuje trochę samotności.
Nic nigdy nie można uważać za ostatecznie zdobyte, osiągnięte, utrwalone i zachowane.
Każda rozpacz może zmienić się w radość, płacz w śmiech, niezgoda w zgodę.
















