Cytaty o oszustwie

13 cytatów · 6 autorów

Cytaty

  1. Człowiek myśli, że został wydymany na centymetr, a tymczasem już go wydymali na wiele metrów.

    Z tej strony, 54 · s. 397

  2. Łobuz, nawet nie ma mowy – mówiła teraz Jasia. – Wykolejeniec z życia, w tę bandę oszustów należący. Co oni nie wymyślają, takie kanciarze. Brali na zamówienie portrety z fotografii albo na prenumeratę, po siedem złotych od książki. A wszystko na oszustwo. To ile oni mieli pieniędzy. Boże kochany! Pił z nimi i sam się zrobił potajemny oszust. Całe życie skądś te pieniądze bierze, zawsze coś wycygani, do domu, jak się należy, nie przyjdzie, w szynku gdzie pije.

  3. Jak nie ma gdzie ukraść, to do tego stopnia już przyszło, że zbiera na pogrzeby i za życia ludzi chowa. Powie, że mu żona umarła, że nie ma na trumnę - i zawsze mu kto co da. Ma sumienie na pogrzeby żywych zbierać! Mamę to już dwa razy pochował. Potem taka jedna pani, co ją naciągnął, tu do mnie przychodzi i widzi, mama leży, nie umarła, to pyta się, co to znaczy. Z takiego rodu nie wychodzę, żebym ja kłamała. Mówię jej: „Oszust jest, proszę pani, i już, złodziej, tylko go oddać do policji niech gnije w więzieniu”.

  4. Od dziecka wpajano mi zdrową zasadę, że kiedy proponują ci coś gratis, trzeba natychmiast telefonować na policję.

    s. 90

  5. Jeżeli proponują ci coś za darmo, to najlepiej od razu dzwonić na policję.

  6. Zrozumiał, że skoro nie może przystroić się w skórę lwa, musi naciągnąć na grzbiet futro lisa, gdyż więcej uratowało się z potopu lisów niż lwów. Każde stworzenie ma właściwą sobie mądrość, a od lisa nauczył się, że otwarta gra nie przynosi ani korzyści, ani przyjemności.

  7. Gdyby wszystkie kawałki krzyża znajdujące się w różnych kościołach były prawdziwe, Pan Nasz nie byłby umęczony na dwóch skrzyżowanych belkach, ale na całym lesie.

  8. Lękając się ich [helotów] natury buntowniczej i ich wielkiej liczby, albowiem przy wszystkich prawie decyzjach liczą się Lacedemończycy z zagadnieniem helotów – uciekli się nawet raz do podstępu. Tych helotów, którzy według własnego mniemania odznaczyli się na wojnie, wezwali do zgłoszenia się. Zapowiedzieli, że dadzą im wolność. W rzeczywistości miała to być próba: sądzili bowiem, że ci heloci, którzy najbardziej pragną wolności, pierwsi także ośmielą się zbuntować przeciw Lacedemończykom. Wybrano z nich około dwóch tysięcy; z wieńcami na głowie obchodzili oni świątynie jako ci, którzy mają być wyzwoleni; niedługo potem wszyscy zniknęli i nikt nie wiedział, co się z nimi stało.

    s. 239

  9. Narodom bowiem o pewnym znaczeniu większą ujmę przynosi, jeśli dążą do zwiększenia swej potęgi przez podstępne oszustwo niż otwartą przemocą: ta druga znajduje przynajmniej pewnego rodzaju wytłumaczenie w sile danej przez los, pierwsza zaś świadczy o podłości charakteru.

    s. 242

  10. Świat był cudownie wolny od ludzi uczciwych, a wspaniale pełen takich, którzy wierzą, że potrafią odróżnić człowieka uczciwego od oszusta.

  11. Liczb używają tylko ludzie, którzy próbują wykręcić jakiś numer.

  12. Wiecie co! – zawołał. – Dwie torebki słodzonych daktyli za cenę jednej! Co wy na to? To jakbym sobie rękę odrąbywał. Kobieta zerknęła na tacę.

    – Fuj... Muchy wszystko obsiadły! – zauważyła.

    – To rodzynki, proszę pani.

    – W takim razie dlaczego odleciały?

    Człowiek sprawdził. Po czym spojrzał jej prosto w oczy.

    – Cud! – krzyknął, dramatycznie wymachując rękami. – Nadchodzi czas cudów!