Cytaty
Mówi się, że dzieci nie potrafią odróżnić organizmów żywych od świata nieożywionego; ja wierzę, że potrafią. Dziecko umie tchnąć magiczne życie w lalkę albo blaszanego żołnierzyka. Artysta ożywia swoje prace tak samo, jak dziecko ożywia zabawki.
s. 133
Ściślejszy jest jeszcze związek między nauką języka ojczystego a rozwojem i kształceniem wyobraźni. Opanowanie tej tak ruchliwej i trudnej do pokierowania władzy jest jednem z głównych zadań w pracy nad kształceniem młodych umysłów. Chodzi o to, aby zaprawić dziecko do kierowania wyobraźnią, do niepoddawania się jej kierunkowi.
s. 24
Ja nie wyjdę. – To wy musicie wejść do mnie. Na moje łono, do mojego ogrodu, gdzie się ukazuję. Gdzie mogę zbudować wszechświat wewnątrz czaszki, by rywalizować z rzeczywistością.
A miłość? Miłość przybrała formę romantycznej opery. Miałem główną rolę. Za każdym razem stawałem u stóp auszwickiej szubienicy, a zamiast ostatniego słowa skazańca, „słałem ostatnie spojrzenie” hen, hen tam, gdzie na balkonie białej willi stoi panna młoda z kielichem szampana. Pije, a raczej wargi umoczy i takie musujące podaje pewnemu panu po trzydziestce…I udaje, że nie widzi, jak tuż za górą fioletową wstępuję na schody, jak mi kat w mundurze pętle zakłada…znowu upije szampana i perlistym śmiechem swego męża obsypie. Ja się nie liczę. Odpisany na straty. I tu za każdym razem urywam scenę.
Wyobraźnia ma granice.
Czasem facet idzie ulicą i dostrzega ładną dziewczynę, w której podoba mu się coś więcej niż twarz. Dziewczyna ma w sobie coś ciepłego, mądrego, zmysłowego i zachęcającego. I choć facet ma tylko trzy sekundy, żeby się jej przyjrzeć, to i tak z miejsca się zakochuje. Te trzy sekundy wystarczają mu, żeby wiedzieć jak będzie smakował jej pocałunek, jaka będzie w dotyku jej skóra, jak będzie się śmiała, patrzyła na niego i dawała mu poczucie spełnienia.
Najlepszy sposób, by odnowić myśl, to wykroczyć poza granice ludzkiej wyobraźni.
Podobnie może stać się teraz. Póki jest niewiadomą – zagadka zniewala, rozwiązana – stanie się banałem. Dopóki rozpala wyobraźnię, wszystko jest jeszcze możliwe. Potem będzie już tylko jedna wersja wydarzeń. Może rozczarować, okazać się prozaiczna, może odrzeć pierścień z całej romantyczności. Więc czy na pewno warto za wszelką cenę dążyć do jej odkrycia?
s. 116
Jeśli powie się dziecku, że na podwórku był słoń, po jakimś czasie uwierzy w to tak mocno, że potrafi opisać jego trąbę, kawałki słomy na grzbiecie, złamany kieł. Wytwór wyobraźni staje się rzeczywistością.
Najlepiej działającą groźbą, (…) jest nie ta, którą się słyszy, lecz ta, którą sobie wyobrażamy.
Ludzie o małych umysłach i bez wyobraźni chowają się za rozkładami i procedurami. Ludzie z charakterem wiedzą, kiedy je zignorować.
Strach jest wytworem wyobraźni. To kara, cena, jaką płaci się za wyobraźnię.






















