Cytaty o szczerości
128 cytatów · 98 autorów
Cytaty
Ten brak szczerości był znamienną cechą całego ich pożycia.
– Czy nie chciałbym poinformować cię, gdyby było inaczej?
– Ale czy poinformowałbyś?
– To by zależało.
– Od czego?
– Od tego, czy mógłbym powiedzieć ci prawdę.
– A powiesz mi prawdę?
– Czy ja wiem co to jest prawda?
– Czy mógłbyś mnie okłamać?
– Tylko gdybym znał prawdę.
– Widzę, że jesteś ze mną szczery
– Wymaga tego mój ojciec.
s. 64
Wariaci i dzieci zawsze mówią prawdę.
Cokolwiek masz zamiar teraz robić, Perks, rób to jako ty. Dobrze czy źle, ale jako ty sama. Padnie za wiele kłamstw, a potem nagle nie ma już prawdy, do której można wrócić.
Droga człowieka prawdomównego przypomina wyścig kolarski z bielizną z papieru ściernego.
Prawdziwą spowiedź można pisać tylko łzami.
A zatem wszystko to kłamstwo! Każdy mówi
Nie to co chce powiedzieć, lecz to, co wypada. Słowa
Zdradziecko łączą się za plecami
I to nie my mówimy słowa, lecz słowa nas mówią,
Zdradzając naszą myśl, która też zdradza
Nasze zdradzieckie uczucie (…).
Pamiętnik: ta część naszego życia, którą możemy opowiedzieć nie rumieniąc się.
Za moich czasów szło się do dziewki i mówiło jej się w oczy tym rytmem: „Chcesz, to będziem żyli w kupie, a nie, to ja cię nie kupię!” I każdy wiedział, czego się trzymać…
Żaden człowiek nie przemówi do swego pana; lecz do wędrowca i przyjaciela, który nie przybywa, aby pouczać i rządzić, który niczego nie wymaga i zgadza się na wszystko – wobec takiego przyjaciela padają szczere słowa u ognisk obozowych, we wspólnej samotności morza, w pobrzeżnych osadach, na postojach wśród lasów, słowa nie zważające na rasę czy kolor skóry. Jedno serce mówi – drugie serce słucha, a ziemia, morze, niebo, przelotny wiatr lub liść chwiejący się na gałęzi słuchają także błahej opowieści o brzemieniu życia.
Prawdziwie godny człowiek to ten, który się w nic nie stroi.
(…) w końcu zaś uruchomiłem wielki i niezachwiany sposób ku podbojowi niewieścich serc, sposób, który nigdy nikogo nie zawiedzie i który oddziaływa na wszyściuteńkie, co do jednej, bez żadnego wyjątku. Sposób to znany: pochlebstwo. Nie ma w świecie nic trudniejszego od prostoduszności i nie ma nic łatwiejszego niż pochlebstwo. Jeśli w prostoduszności choć jedna setna tonu zabrzmi fałszywie, to natychmiast następuję rozdźwięk, a za nim – klapa. Natomiast pochlebstwo, nawet jeżeli wszystko, aż do ostatniej nuty, jest w nim fałszywe, to i tak bywa ono miłe i słucha się go nie bez przyjemności; wprawdzie wulgarna to przyjemność, ale przyjemność. I choćby pochlebstwo było najwulgarniejsze, przynajmniej połowa wydaje się zawsze prawdą. Dotyczy to zaś każdego poziomu rozwoju i każdej klasy społecznej. Nawet westalkę można uwieść za pomocą pochlebstwa. Cóż dopiero – zwykłych ludzi.






















