Cytaty o szczerości

128 cytatów · 98 autorów

Cytaty

  1. Ten brak szczerości był znamienną cechą całego ich pożycia.

  2. – Czy nie chciałbym poinformować cię, gdyby było inaczej?

    – Ale czy poinformowałbyś?

    – To by zależało.

    – Od czego?

    – Od tego, czy mógłbym powiedzieć ci prawdę.

    – A powiesz mi prawdę?

    – Czy ja wiem co to jest prawda?

    – Czy mógłbyś mnie okłamać?

    – Tylko gdybym znał prawdę.

    – Widzę, że jesteś ze mną szczery

    – Wymaga tego mój ojciec.

    s. 64

  3. Wariaci i dzieci zawsze mówią prawdę.

  4. Cokolwiek masz zamiar teraz robić, Perks, rób to jako ty. Dobrze czy źle, ale jako ty sama. Padnie za wiele kłamstw, a potem nagle nie ma już prawdy, do której można wrócić.

  5. Droga człowieka prawdomównego przypomina wyścig kolarski z bielizną z papieru ściernego.

  6. Prawdziwą spowiedź można pisać tylko łzami.

  7. A zatem wszystko to kłamstwo! Każdy mówi

    Nie to co chce powiedzieć, lecz to, co wypada. Słowa

    Zdradziecko łączą się za plecami

    I to nie my mówimy słowa, lecz słowa nas mówią,

    Zdradzając naszą myśl, która też zdradza

    Nasze zdradzieckie uczucie (…).

  8. Pamiętnik: ta część naszego życia, którą możemy opowiedzieć nie rumieniąc się.

  9. Za moich czasów szło się do dziewki i mówiło jej się w oczy tym rytmem: „Chcesz, to będziem żyli w kupie, a nie, to ja cię nie kupię!” I każdy wiedział, czego się trzymać…

  10. Żaden człowiek nie przemówi do swego pana; lecz do wędrowca i przyjaciela, który nie przybywa, aby pouczać i rządzić, który niczego nie wymaga i zgadza się na wszystko – wobec takiego przyjaciela padają szczere słowa u ognisk obozowych, we wspólnej samotności morza, w pobrzeżnych osadach, na postojach wśród lasów, słowa nie zważające na rasę czy kolor skóry. Jedno serce mówi – drugie serce słucha, a ziemia, morze, niebo, przelotny wiatr lub liść chwiejący się na gałęzi słuchają także błahej opowieści o brzemieniu życia.

  11. Prawdziwie godny człowiek to ten, który się w nic nie stroi.

  12. (…) w końcu zaś uruchomiłem wielki i niezachwiany sposób ku podbojowi niewieścich serc, sposób, który nigdy nikogo nie zawiedzie i który oddziaływa na wszyściuteńkie, co do jednej, bez żadnego wyjątku. Sposób to znany: pochlebstwo. Nie ma w świecie nic trudniejszego od prostoduszności i nie ma nic łatwiejszego niż pochlebstwo. Jeśli w prostoduszności choć jedna setna tonu zabrzmi fałszywie, to natychmiast następuję rozdźwięk, a za nim – klapa. Natomiast pochlebstwo, nawet jeżeli wszystko, aż do ostatniej nuty, jest w nim fałszywe, to i tak bywa ono miłe i słucha się go nie bez przyjemności; wprawdzie wulgarna to przyjemność, ale przyjemność. I choćby pochlebstwo było najwulgarniejsze, przynajmniej połowa wydaje się zawsze prawdą. Dotyczy to zaś każdego poziomu rozwoju i każdej klasy społecznej. Nawet westalkę można uwieść za pomocą pochlebstwa. Cóż dopiero – zwykłych ludzi.