Okładka książki: Pan Wołodyjowski

Okładka książki

Bellona

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Bellona. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

Pan Wołodyjowski

Henryk Sienkiewicz

Cytaty

  1. Opis: Azja do Halima o tym, co zrobi Wołodyjowskiemu.

  2. Cóż bowiem są smutki, jeśli nie myszy, które gryzą ziarna wesołości złożone w naszych sercach?

  3. Jak nie ma ginąć ta Rzeczpospolita, skoro w niej białogłowy rządzą?

  4. – A jednak – zaczął znów rycerz – jeśli miłować ciężko, to nie miłować ciężej jeszcze, bo kogóż bez kochania nasyci rozkosz, sława, bogactwa, wonności lub klejnoty? Kto kochanej nie powie: „Wolę cię niźli królestwo, niźli sceptr, niźli zdrowie, niźli długi wiek?…” A ponieważ każdy chętnie by oddał życie za kochanie, tedy kochanie więcej jest warte od życia…

  5. W nagłych razach musi być jedna głowa i jedna wola!

  6. Na starość kochające serca tak człeku miłe jako ciepły przypiecek.

  7. (…) wesołość znak zdrowia.

  8. U Polaków (…) zabawy nigdy nie odbywają się bez wrzawy i hałasu.

  9. – Był Nalewajko i Łoboda, była chmielnicczyzna, a teraz jest Dorosz; ziemia z krwi nie obeschła, kłócim się i bijem, a przecie Bóg posiał w serce nasze jakoweś semina miłości, jeno że one jakoby w płonnej glebie leżą i dopiero gdy je łzy a krew podlleje, dopiero pod uciskiem i pod kańczugiem pogańskim, dopiero w tatarskiej niewoli niespodzianie wydają frukta.

    – Cham chamem! – rzekł nagle budząc się pan Zagłoba.

  10. Ale jak sobie co baby wbiją w głowę, obcęgami nie wyciągniesz.

  11. Michałku! tyś największy wódz w świecie.

  12. Za moich czasów szło się do dziewki i mówiło jej się w oczy tym rytmem: „Chcesz, to będziem żyli w kupie, a nie, to ja cię nie kupię!” I każdy wiedział, czego się trzymać…

  13. Wierzcie rycerze,

    Na nic pancerze,

    Na nic się tarcze zdały!

    Przez stal, żelazo

    W cerce się wrażą

    Kupida ostre strzały!

    (…)

    Lecz gdy pawęża

    Hardego męża

    Przed grotem nie obroni –

    Mdła białogłowa

    Jakże się schowa

    I gdzie się biedna schroni?

  14. Michale, jeśli mnie kochasz, uczyń to dla mnie i pocałuj psa w nos, razem ze swoim „memento”. Repeto, że uczynisz, jak zechcesz, ale ja tak myślę: niech każdy służy Bogu tym, do czego go stworzył, a ciebie stworzył do rapiera, w czym widoczna była jego wola, gdy ci w onej sztuce do takiej doskonałości dojść pozwolił. A gdyby chciał cię mieć księdzem, tedy byłby cię zgoła innym dowcipem przyozdobił i serce ci więcej do ksiąg a łaciny nakłonił. Zauważ także, że święci żołnierze nie mniejszego respektu w niebie zażywają od świętych zakonników i na wyprawy przeciw komputowi piekielnemu chodzą, i praemia z rąk bożych otrzymują, gdy z chorągwiami zdobycznymi wracają… Wszystko to prawda, nie zaprzeczysz?

  15. – Jeżeli zaś wasza książęca mość mówisz o rachunkach z panem Kmicicem, moim przyjacielem, tedy radziłbym z serca tej arytmetyki poniechać.

    – Proszę, a czemu to? – spytał książę.

    – Bo cztery w arytmetyce są działania. Owóż, lubo pan Kmicic fortunę ma zacną. przecie mucha to w porównaniu do waszej książęcej, więc na dzielenie pan Kmicic nie przystanie; mnożeniem sam się zajmuje; odjąć sobie niczego nie pozwoli; mógłby chyba coś dodać, a nie wiem, czyżbyś wasza książęca mość był na to łakomy.

  16. Kochanie to niedola ciężka, bo przez nie człek wolny niewolnikiem się staje. Równie jak ptak, z łuku ustrzelon, spada pod nogi myśliwca, tak i człek, miłością porażon, nie ma już mocy odlecieć od nóg kochanych.

  17. No, stary żołnierzu! No! Boża ręka cię przycisnęła do ziemi, aleć cię ona podniesie i pocieszy… Bóg z tobą! Już też zostaniesz z nami…

  18. (…) nic nie może być milszego niewieście nad sławę męża, zwłaszcza gdy brzmią nią usta ludzkie w wielkim grodzie.

  19. Każden ma inna naturę. W jednego, owo, tak nieszczęście uderzy, jakobyś, figuraliter mówiąc, kamień w rzekę wrzucił. Nibyć to woda po wierzchu płynie, a przecie on tam na dnie leży, a bieg przyrodzony hamuje, a zawadza, a tak okrutnie rozdziera, i będzie leżał, będzie rozdzierał, póki wszystka woda do Styksu nie spłynie! (…) ale takim gorzej na świecie, bo w nich i boleść, i pamięć nie mija. Inny zasię eo modo klęskę przyjmie, jakobyś go pięścią w kark huknął. Zamroczy go zrazu, potem przyjdzie do siebie, a gdy siniec zgoi, to i zapomni. Oj, lepsza taka natura na tym pełnym przygód świecie.

  20. Każda radość krucha na tym świecie.

  21. Dlaboga, panie Wołodyjowski! Larum grają! wojna! nieprzyjaciel w granicach! a ty się nie zrywasz? szabli nie chwytasz? na koń nie siadasz? Co się stało z tobą, żołnierzu?

  22. Kochanie jak i śmierć nikogo nie minie.

  23. Nie wiedział nieszczęsny pan Michał, że jest prawo większe i starsze od wszelkich ludzkich, n mocy którego serce za miłością tylko iść musi i idzie, a kótre kochać przestaje, to już tym samym najgłębszego wiarołomstwa się dopuszcza, choć często tak niewinnie, jak niewinnie gaśnie lampa, w której się olej wypalił.

  24. Tak zginął Wołodyjowski, Hektor kamieniecki, pierwszy żołnierz Rzeczypospolitej.

  25. Głupi, kto smutki prowiantuje, zamiast je o głodzie trzymać, żeby bestie zdechły jako najprędzej!

To już wszystkie cytaty.

25 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne