Cytaty
Nikt nie powinien umierać. Każda śmierć to zbrodnia, potajemne przestępstwo. Zabójca może być niedostrzegalny, ulotny i nieuchwytny, ale zawsze jesteśmy w stanie go złapać.
Samotność pragnie towarzystwa, a śmierć pragnie życia.
Wszyscy tęsknimy za miękkością: rękawiczki z jagnięcej skórki, wełniane płaszcze, szaliki, wygodne buty; tymczasem świat składa się z ostrych krawędzi, a wkoło słychać tylko metaliczny szczęk; jak niewiele jest rzeczy miękkich, a jak dużo szorstkości, żyjemy niby w klatce najeżonej drzazgami, stale ryzykując, że rozpadniemy się jak wiązka trzciny, popękamy; ten świat zamieszkują same szkielety, zakryte i odsłonięte, ruchome I statyczne, jak po biało – czarnej inwazji nagich kości, toż to jeden wielki cmentarz: każde działanie oznacza rozpad, wszystko, co nowo powstałe, ma posmak destrukcji, a my niby upiory kroczymy wśród krzyży, marmuru, inskrypcji, krat I kamiennych aniołów, w porannej mgle, która nas przenika.
Nagły przestrach jest jak śmierć, która jeszcze się nam nie ukazała, jak zarys śmierci. Na pewien czas pozbawia człowieka głosu, spojrzenia, funkcji życiowych; przez chwilę nie oddychamy, nie możemy myśleć, nasze serce nie bije.* Na tym polega życie. (…) Że coś się zmienia.
Śmierć nie jest czymś spokojnym, co przemija i dobiega kresu: jest sztywna i brzęczy jak potężna maszyna.
Śmierć jest zawsze prozaiczna (…) Romantycznie jest żyć dalej.
W tragedii śmierci nie widział nic poza przerażającym cierpieniem życia.
Wiecznie młodzi pozostają tylko ci, którzy umierają młodo.
Średnik, kropka i spacja, kropka i koniec tekstu życia.
Dzień i noc, a może nawet życie i śmierć, nie są niczym innym jak tylko różnymi stopniami tego samego światłocienia.
Należało wydać stosowne polecenia. Śmierć nie kończy się na śmierci: trzeba ją przypieczętować decyzjami ekonomiczno-biurokratycznymi.
To właśnie różnica między żywymi i umarłymi, nieprawdaż? (…) Umarli cię nie zawodzą. Przeżyli już swoje życie, zrobili to co zrobili. My się nie zmieniamy, żywi natomiast zawsze zawodzą.
s. 145









