Wszyscy tęsknimy za miękkością: rękawiczki z jagnięcej skórki, wełniane płaszcze, szaliki, wygodne buty… — José Carlos Somoza

Wszyscy tęsknimy za miękkością: rękawiczki z jagnięcej skórki, wełniane płaszcze, szaliki, wygodne buty; tymczasem świat składa się z ostrych krawędzi, a wkoło słychać tylko metaliczny szczęk; jak niewiele jest rzeczy miękkich, a jak dużo szorstkości, żyjemy niby w klatce najeżonej drzazgami, stale ryzykując, że rozpadniemy się jak wiązka trzciny, popękamy; ten świat zamieszkują same szkielety, zakryte i odsłonięte, ruchome I statyczne, jak po biało – czarnej inwazji nagich kości, toż to jeden wielki cmentarz: każde działanie oznacza rozpad, wszystko, co nowo powstałe, ma posmak destrukcji, a my niby upiory kroczymy wśród krzyży, marmuru, inskrypcji, krat I kamiennych aniołów, w porannej mgle, która nas przenika.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0