Cytaty o sławie

100 cytatów · 69 autorów

Cytaty

  1. Z Kapitolu jeden krok do Tarpejskiej Skały. Nic ciernistszego nad laury!

    s. 125

  2. Syndrom celebryty. Człowiek zapomina, kim jest, a zaczyna wierzyć w to, co inni o nim mówią. Superklasa – marzenie każdego śmiertelnika – świat bez cieni, gdzie na każdą prośbę pada sakramentalne „tak”.

  3. Popularność, która przy odrobinie szczęścia stanie się Sławą, która z kolei przy odrobinie szczęścia stanie się Władzą. To ostatnie, magiczne słowo posiada moc przeobrażenia zwykłego człowieka w niedostępny symbol, w półboga nawykłego do tego, że każdy jego kaprys zostaje spełniony, a jego limuzynę z przyciemnianymi szybami albo sportowy kabriolet odprowadzają zawistne spojrzenia gawiedzi. Półboga, który już zdobył wszystkie szczyty i dla którego nic już nie jest niemożliwe.

  4. Kiedyś zapytał przyjaciela o przyczynę tak wielkiego zainteresowania celebrytami:

    – To nie są wyłącznie wielbiciele ich talentu – wyjaśnił przyjaciel. Jak świat światem, człowiek wierzy, że bliskość czegoś nieosiągalnego i tajemniczego jest w stanie obdarzyć go niezliczonymi łaskami. Dlatego ludzie pielgrzymują do duchowych mistrzów i miejsc świętych.

  5. Wszystkie nieszczęścia mają swój kres. Podobnie chwała i tragedie tego świata.

  6. Tragedie nawet kiedy miną, zostawiają ślady wieczne, chwała zaś zostawia tylko bezużyteczne wspomnienia.

  7. Nazwiska celebrytów to tymczasowe miana rzek przeżyć zbierających aktualnie najsilniejsze przepływy w lokalnym – lub globalnym – dorzeczu kultury.

  8. Żadnego filozofa nic nie chroni przed fałszywym poklaskiem. Mędrzec się tym nie przejmuje. W dniu swojej wyborczej klęski, jako przepadły pretor, Katon grał w piłkę na Polu Marsowym.

  9. Nic tak nie irytuje bohaterów jak aplauz przed czynem. Tacy już są ci bohaterowie.

  10. Nieraz mi matka mówiła, Tetyda o stopach srebrzystych,

    że dwie prowadzą mnie Kery dwiema drogami do śmierci:

    jeśli pod grodem trojańskim zostanę, by dalej tam walczyć –

    nie ma stąd dla mnie powrotu, lecz sławę wieczną uzyskam;

    jeśli do domu powrócę, do mojej ziemi kochanej –

    sławy nie zyskam, lecz w zamian życie szczęśliwe i długie

    los mi przeznaczy, nieprędko dosięgnę czarnych bram śmierci.

  11. Na ogół jednak lepsi są ludzie, co o sławie nie myślą, ale zadowoleni są z tego, że są lubiani i szanowani choćby w niewielkim gronie przyjaciół i bliskich.

  12. Wielkość to chwilowe przeżycie. Nigdy nie bywa racjonalna. Poniekąd zależy od mitotwórczej wyobraźni rodzaju ludzkiego. Człowiek przeżywający wielkość musi czuć mit, w którym istnieje. Musi odbijać to, co nań pada. I musi umieć śmiać się z siebie. Tylko tak wyzwoli się od wiary we własne aspiracje. Śmiech jest wszystkim, co pozwala mu poruszać się wewnątrz siebie. Bez śmiechu nawet chwilowa wielkość zniszczy człowieka.

    s. 169