Cytaty o polityce
307 cytatów · 122 autorzy
Cytaty
Ludzie śledzą jedynie przebieg gry pozorów, debaty, dyskusje, zmagania o nowe prawa, tymczasem prawdziwa walka toczy się w cieniu, za kulisami.
Jeden nieuczciwy polityk psuje opinię wszystkim politykom.
Rany i szkody, których możemy doznać, utrzymując ten związek, są niezliczone (…); wszelka podległość wobec Wielkiej Brytanii lub zależność od niej prowadzi bezpośrednio do zaangażowania się naszego kontynentu w europejskie wojny i waśnie, stawiając nas w konflikcie z narodami, z którymi w innym wypadku staralibyśmy się pozostawać w przyjaźni.
Dominik nie był członkiem rządu ani w ogóle politykiem, kwestia człowieczeństwa była zatem dla niego istotna, zrozumiała i ważna.
s. 175
W Polsce każdy, kto u władzy, ma własne, prywatne interesy i niezmiennie własny interes dobrem ojczyzny nazywa, tak u was od wieków jest i po wiek wieków będzie.
Polityka ma dwa cele – porozumienie i konflikt. Porozumienie osiąga się, gdy jedna ze stron zaczyna udawać, że wierzy w dyrdymały opowiadane przez drugą…
W Podziemiu, teoretycznie stanowiącym kontynuację państwa polskiego, powstała sytuacja paradoksalna. Upadek wolności przywrócił standardy demokracji. Okazało się, że w Podziemiu stronnictwa polityczne (Polska Partia Socjalistyczna, Stronnictwo Narodowe, Stronnictwo Ludowe, Stronnictwo Demokratyczne i Stronnictwo Pracy) uzyskały większe możliwości i swobodę działania niż za… niepodległej RP lat 1935–1939.
W świecie polityki liczą się nie argumenty, ze to czy tamto, ale rezultaty.
Terroryzm nie jest wyrazem gniewu. Terroryzm jest bronią polityczną. Wystarczy naruszyć fasadę niezawodności rządu, a pozbawi się naród wiary.
Kościół katolicki bowiem, to nie tylko wiara i dziedzictwo kulturalne, lecz również zwarta organizacja kleru, dążąca do własnych celów politycznych, potęgi materialnej, a nade wszystko do władzy.
s. 50
(…) każdy polityk ma swoich zwolenników i swoich przeciwników. Jedni bowiem uważają, że szczęście kraju polega na tym, co według innych byłoby dlań nieszczęściem.
– Jest źle, no, oczywiście źle, ale kto temu winien? Pewno wszyscy, i ci z prawej, i ci z lewej, i ci z centrum. Pierwej byli u władzy ci, co twierdzili, że polityka to świństwo, a teraz są ci, co znajdują, że to fałszywa gra. A i jedni, i drudzy zapominali dodać, że to kokosowy interes. Tylko trzeba umieć brać się do tego interesu.
– No, a nadużycia? A kupczenie przekonaniami, a korupcja? Trylski wzruszył ramionami.
– Humanum est. Były i będą.
– A moralność, a etyka, przecież kiedyś się za to będzie ponosić odpowiedzialność?
Redaktor roześmiał się serdecznie.
– Bądźmy łagodni! Kto ma żądać sprawozdania?
– Choćby historia, choćby przyszłe pokolenia. A i dziś opozycja obsypuje was zarzutami bardzo ciężkimi.
– Myśmy pisali to samo o nich, gdy oni byli u władzy. To, przyjacielu, są fatałaszki. Przyjdą znów oni – znowu my będziemy ciskać pioruny.




















