Cytaty o młodości

245 cytatów · 140 autorów

Cytaty

  1. Myślałem niegdyś, że największym bogactwem i warunkiem do szczęścia jest rozum, a ubóstwem – nędza umysłowa. Teraz powiem z dopełnieniem: największym szczęściem w życiu jest miłość, młodość i rozum. To są oceany – reszta wszystko źródełka!

  2. Kuzynka Ernestyna posłała jej [Ani] zgorszone spojrzenie.

    – Słyszałam, że pani bardzo lubi się śmiać. Oby się pani zawsze miała z czego cieszyć, ale już chyba niedługo tak będzie. Może się okazać całkiem niespodziewanie, iż życie to smutna rzecz. Boże ty mój, ja też kiedyś byłam młoda.

    – Nie do wiary! – nie bez sarkazmu wyraziła wątpliwość Rebeka Dew, podając racuchy. – Myślę, że pani się bała swej młodości, bo też trzeba prawdziwej odwagi, by być młodym, panno Bugle.

    s. 230

  3. Czuła się bardzo stara, dojrzała i mądra, co stanowiło najlepszy dowód, że była jeszcze bardzo młoda.

    s. 176

  4. Jakże to musi być przyjemnie, Marylo, być naprawdę dorosłym, jeśli tak przyjemnie jest być traktowaną jak dorosła.

    – Nic mi o tym nie wiadomo – rzekła Maryla z westchnieniem

    s. 145

  5. Dlaczego nie jestem już tą dawną, dziką, zuchwałą, wolną dziewczyną, która umiała śmiać się ze zniewag, zamiast szaleć z rozpaczy! Dlaczego tak się zmieniłam, że kilka słów wystarczy, aby krew we mnie zawrzała?

    s. 128

  6. Jeszcze w 1937 roku, w okresie moskiewskich procesów, gdy rozmawiałem z dość ważnymi komunistami, z przyjaciółmi i pytałem: „Więc teraz to jest dla was przecież oczywiste?” – odpowiadali: „Tak, to prawda, ale nie możemy odejść, to jest cała nasza młodość”. Komunizm pokazał, jak niesłychanie jest trudno odejść od swojej młodości, wtedy kiedy ta młodość była jakimś szczytem, jakąś bezinteresownością, jakąś piękną drogą życia. Ci wszyscy starzy komuniści, którzy różnie dochodzili do komunizmu, dochodzili przecież drogą idealizmu i drogą ogromnej bezinteresowności. Polscy komuniści. Likwidacja polskiej partii komunistycznej, likwidacja Polaków w Rosji ma bardzo wiele przyczyn. Jedną z przyczyn jest to, że polscy komuniści, przynajmniej inteligentni, ci najbardziej inteligentni, znacznie przed wojną i nawet przed procesami wiedzieli, czym są tak zwane zbrodnie Stalina. (…) Odejść od swojej młodości, od idealnej swojej młodości, nie mieli siły.

  7. Dwudziestoletni mężczyzna podnieca się w myśli. Czterdziestoletni zaś – na powierzchni skóry. Lecz dla trzydziestoletniego mężczyzny najniebezpieczniejsza jest kobieta widziana jako zarys kształtu.

  8. Gdzieście, ach, gdzieście uleciały

    Wy, dni młodości mojej złote?

  9. W młodości dla nawet najbardziej nieczułej obojętności, dla najbardziej cynicznych zagrań znajdziemy zawsze jakieś usprawiedliwienie i potrafimy to wytłumaczyć, odwołując się do niedoświadczonego romantyzmu. Później jednak, kiedy życie pokazało już nam, i to aż za dobrze, czego od nas będzie się wymagało, jeśli idzie o wykręty, okrucieństwo, perfidię, żeby się lepiej lub gorzej utrzymać przy temperaturze 37 stopni, zdajemy sobie wówczas sprawę z tego, że już jesteśmy jasno określeni i że wiemy, jak rozumieć wszystkie łajdactwa przeszłości. Wystarczy w zupełności skrupulatnie przyjrzeć się samemu sobie oraz temu, czym staliśmy się w wymiarze plugastwa. Żadnych tajemnic, żadnych wykrętów, skoro dożyło się aż do tego momentu, a cała możliwa poezja została już przez nas zeżarta. Życie to jedna wielka bujda.

  10. Wykrywa się w całej swojej śmiesznej przeszłości tyle śmiesznego, tyle złudzeń, tyle łatwowierności, że chciałoby się może od razu przestać by młodym, poczekać aż młodość się od nas oderwie, poczekać aż minie nas, widzieć jak idzie sobie, oddala się, popatrzeć na całą jej próżność, sięgnąć w jej pustkę, ujrzeć ją jeszcze, jak przechodzi przed nami, a potem odchodzi, być pewnym że własna młodość poszła sobie i wtedy ze swej strony, spokojnie i cicho przejść na drugą stronę czasu, żeby naprawdę popatrzeć, jacy w istocie są ludzie i rzeczy.

  11. Do licha, przecież przez to wszystko przeszedłem – całe lata temu. Przeżyłem swoją melancholijną młodość. I chuj mnie teraz obchodzi, co jest za mną, a co przede mną. Jestem zdrowy. Nieuleczalnie zdrowy. Nic mnie nie dręczy, niczego nie żałuję. Bez przeszłości, bez jutra. Wystarcza mi teraźniejszość. Dzień po dniu. Dzień dzisiejszy!

  12. Kiedy człowiek jest młody, najbardziej liczy się powłoka jego ciała, wygląd zewnętrzny. Na starość coraz bardziej liczy się wnętrze, a nasz wygląd mało kogo obchodzi.