Cytaty o nostalgii

43 cytaty · 36 autorów

Cytaty

  1. (...) Niebo akurat wygląda dokładnie tak samo. Pewnie na tym polega cała tajemnica, kiedy próbuje się wrócić do przeszłości. Trzeba spojrzeć w górę.

  2. Takie chwile niemal natychmiast przeradzają się we wspomnienia, odchodzą w pozłacaną przeszłość, która jakby współistniała z teraźniejszością. Przeżycia, które rozpamiętuje się już wtedy, kiedy się ich doznaje, gorzko-słodkie i skąpane w słonecznym świetle, tracącym z wolna blask i wpadającym w spłowiałą sepię.

  3. Nie wiem, czy tamtego dnia byłam szczęśliwa – napięcie i niepokój coraz bardziej dawały mi się we znaki – ale jestem pewna, że potem już nigdy nie zaznałam szczęścia.

  4. To, co człowiek widzi, gdy spogląda wstecz ku stronom rodzinnym – prawie zawsze wprawia go w zdumienie; i tak jest z wieloma ludźmi. Jakie to wszystko małe, myśli sobie, jakie mizerne i odległe.

    s. 195

  5. Czy pani słyszy samą siebie? (…) Dżipiesy, esemesy, abeesy, same skróty. Żeby było szybciej. Wam, młodym, stale gdzieś pociągi odchodzą, wszyscy zabiegani, zaaferowani i na normalność nikt nie ma czasu. „A mnie się marzy kurna chata”, Mareszko, bryczka w dwa koniki i życie toczące się powolutku, z umiarem. Nikt nigdzie się nie spieszy, a, o dziwo, wszystko jest załatwione, ułożone i bez zaległości.

  6. Życie byłoby o wiele przyjemniejsze, gdybyśmy mogli zabierać ze sobą wszędzie smaki i zapachy macierzystego domu.

  7. Zapachy mają to do siebie, że przywodzą na pamięć przeszłość z wszystkimi jej dźwiękami i pachnieniami, niemożliwymi do powtórzenia w chwili obecnej.

  8. Bywają zdarzenia piękne, które pozostawiają gorzkie wspomnienia, i inne, nieciekawe i płaskie, które czas i tęsknota we wspomnieniu zmieniają w szczęście. Pierwsze trwają mgnienie oka, drugie wypełniają całe życie i przynoszą ulgę w cierpieniach.

  9. Nic tak nie zabija postępu, jak sentymenty.

  10. Pejzaż z czasów dzieciństwa jest pewną formą tożsamości, jest czymś własnym, do czego każdy pielgrzym pragnie powrócić.

  11. Sentymentalizm zawsze jest pierwsza oznaką oporu wobec postępu.

  12. Ale kiedy znika wiara, zostaje po niej – i coraz to żywsze, aby zamaskować utratę dawnej naszej mocy dawania realności nowym rzeczom – fetyszystyczne przywiązanie do rzeczy dawnych, które ożywiała nasza wiara; tak jakby to w niej, a nie w nas mieszkała boskość, boskość jak gdyby nasze obecne niedowiarstwo miało zewnętrzną przyczynę – śmierć Bogów.

    Miejsca, któreśmy znali, należą nie tylko do świata przestrzeni, w który wstawiamy je dla większej wygody. Były one jedynie cienką warstwą pośród ciągłości wrażeń tworzących nasze ówczesne życie; wspomnienie jakiegoś obrazu jest jedynie żalem za pewna chwilą; i domy, drogi, aleje są ulotne jak lata.

    s. 397