Cytaty
Wielkie rzeczy tego świata zawsze mają wpływ na rzeczy małe.
Nienawiść to po prostu miłość, która zbłądziła z drogi.
Podobno w górnym biegu przemykał się przez lasy zwinnie i szybko, kryjąc mroczne tajemnice...
s. 5
– Nie powinnaś tyle myśleć o swojej powierzchowności, Aniu. To nieładnie, że jesteś tak bardzo próżna.
– Czy mogę być próżną wiedząc, że jestem strasznie brzydka? – zaprotestowała Ania. – Kocham piękno i cierpię, gdy patrząc w zwierciadło widzę swoją brzydotę. Doznaję wtedy wielkiej przykrości… zupełnie jak wówczas, kiedy patrzę na coś szkaradnego. Żal mi tego, co jest brzydkie.
– Pięknym jest czyniący piękno – wyrecytowała Maryla.
s. 78
Gdyby Maryla oznajmiła, że Mateusz pojechał na dworzec, aby odebrać kangura przysłanego z Australii, zdumienie pani Małgorzaty pewnie nie byłoby większe.
s. 12
Nieco „uznania” od czasu do czasu oddziałuje równie dodatnio, jak najrozumniejsza „wychowawcza uwaga”.
s. 192
Nie ma nic bardziej irytującego nad mężczyznę, który nie odpowiada… z wyjątkiem kobiety, która nie odpowiada.
s. 40
(…) in Prince Edward island you are supposed to nod to all and sundry you meet on the road whether you know them or not. (ang.)
s. 15
Przecież już jak się coś sobie wyobraża, to się myśli o czymś najpiękniejszym.
s. 19
Okupujemy bowiem pewną ceną wszystko, co zdobywamy lub otrzymujemy w życiu. Zaspokojenie cennych ambicji wymaga nakładu pracy, trzeba je czasem okupić niepokojem i samozaparciem, a nawet chwilami złamania.
s. 281
– Czyż to nie cudownie, Marylo, że jutro następuje nowy dzień, w którym nie uczyniłam jeszcze żadnego głupstwa?
– Jestem pewna, że popełnisz niejedno – rzekła Maryla. – Pod tym względem nikt ci nie dorówna.
– Wiem o tym – przyznała Ania żałośnie. – Ale czy Maryla zauważyła u mnie ten pocieszający objaw? Nigdy dwukrotnie nie popełniam tego samego błędu!
– Niewiele na tym zyskujesz, jeśli wymyślasz coraz to nowe.
– Ależ Marylo. Chyba musi być granica dla błędów, jakie jedna osoba może uczynić, więc kiedy popełnię już wszystkie, musi przecież nastąpić koniec. Jest to stanowczo myśl bardzo pocieszająca.
s. 176
– Ja się nie wtrącam, tylko mam własne zdanie o tej sprawie. A zdaniem moim, powinnaś pozwolić Ani wziąć udział w tej rozrywce.
– Ty byś uważał, że powinnam jej pozwolić udać się na księżyc, gdyby miała ochotę na taką wycieczkę. Ręczę za to – odpowiedziała kwaśno Maryla.
s. 149
Jakże to musi być przyjemnie, Marylo, być naprawdę dorosłym, jeśli tak przyjemnie jest być traktowaną jak dorosła.
– Nic mi o tym nie wiadomo – rzekła Maryla z westchnieniem
s. 145
Na Wyspie Księcia Edwarda bowiem panuje zwyczaj kłaniania się każdej spotkanej osobie, czy to znajomej, czy obcej.
– (…) słyszałaś, jak mówił: „Któż to jest to dziewczę na estradzie z takimi wspaniałymi tycjanowskimi włosami? Twarzyczkę tę pragnąłbym malować”. Oto masz, Aniu. Ale co to znaczy włosy tycjanowskie?
– Przetłumaczone na nasz język znaczą po prostu rude – roześmiała się Ania.
s. 268
Pięknym jest czyniący piękno (…).
s. 78
Najgorsze jednak z tych wyobrażonych rzeczy jest to, że przychodzi chwila, w której trzeba przerwać marzenie, a to bardzo boli…
s. 37
To już wszystkie cytaty.
17 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



