Cytaty
Sekty przenikają wszędzie. Wykorzystują przede wszystkim zaangażowanie i braterskie ideały, których obecnie coraz bardziej pragną młodzi ludzie.
s. 155
Stare przysłowie mówi: „że przez niezgodę tracą ludzie swobodę.” Moskwa to dobrze pojmuje i zanim które państwo zadławi, stara się rozdwoić i skłócić jego mieszkańców i sprawić tak, ażeby najazd jej miał pozór prawa, wpływającego niby z wezwania przez jedną stronę i z mniemanej opieki nad pokrzywdzonymi.
s. 100
Kaczyński i Macierewicz już dawno odkryli, że wygrywa ten, kto oskarża mocniej, zaś dowody w polityce niewiele się liczą.
s. 144
Odwracając się od elit, Kaczyński i Tusk swoją ofertę skierowali do mas. Inaczej nimi manipulowali, inne ich potrzeby zaspokajali, ale obaj w tym byli wirtuozami. Zakorzenili demokrację w masach mocniej niż poprzednicy. Co nie dodało jej ani zdrowia, ani uroku. Bo pasje obywatelskie to emocje dzikie. Tyleż silne, co ślepe.
s. 9
Zielonkawe fale obmywające brzegi Ouessant pamiętają prawdę, lecz i one brzydzą się nią, czułe na piękno jak ludzie. Cudowny gabinet kosmetyki dziejów zwany historiografią wciąż jest otwarty i wciąż unowocześniany – wkraczamy w erę transplantacji, rośnie zapotrzebowanie na chirurgów. Wstęp wolny, panowie i panie!
s. 280
– W jaki sposób najłatwiej ukraść człowiekowi portfel?
– Przyłożyć mu nóż do gardła? – zapytała Inej.
– Pistolet do głowy? – powiedział Jesper.
– Wrzucić mu truciznę do kubka? – zaproponowała Nina.
– Wszyscy jesteście okropni – obruszył się Matthias.
Kaz przewrócił oczami.
– Najłatwiej ukraść człowiekowi portfel, mówiąc mu, że zamierzacie ukraść mu zegarek.
We wszystkich spiskach dzieje się podobnie, zawsze jest ktoś, kto pociąga za sznurki, i inni, którzy się temu poddają, ale o tym już wiesz, to żadna nowość. (…) Projekty, idee, absolutna lojalność, wszystko w końcu wylatuje w powietrze. Jest to coś tak oczywistego jak ukrzyżowanie.
Kłamanie jest proste, trzeba tylko wyrobić sobie pewne zdanie o rozmówcy i powiedzieć mu tylko to, co pragnie usłyszeć. Potwierdzić, że tak powiem, mniemanie o sobie.
Wy na prowincji odbieracie sytuację taką, jaką zewnętrznie się przedstawia, nie biorąc pod rachubę, że wydarzenia się planuje i prowokuje w zależności od interesów.
s. 194
Zamiast rozważać cnoty polityczne rządzących, a właściwie ich brak, dla systemu jest bezpieczniej, że obywatele oglądają mecze piłkarskie, rozmaite talk shows czy uczestniczą w wielkich koncertach muzyki pop.
s. 385
(…) umysł i czas są potrzebne do funkcjonowania w świecie takim, jaki jest, ale nie warto im się podporządkować, ten wymyślony czas przesłania bowiem faktyczne możliwość istnienia nierozerwalnie związanego z chwilą, w której toczy się życie, a więc z teraźniejszością, poza tym ten tak zwany czas jest kluczem do społecznego zniewolenia, umysł, gromadząc produkty czasu, napawa bowiem z jednej strony strachem przed przyszłością a z drugiej żalem wywodzącym się z przeszłości i jest to wykorzystywane do manipulowania ludźmi, którzy z powodu strachu lub żalu, godzą się na wchodzenie w role społeczne, na wyzysk, na uległość, a nawet na prześladowania oraz wojny
s. 98
(…) wszystko jest wytworzone tylko po to, żeby nas czymś zająć, żebyśmy myśleli, że to jest prawdziwy świat. Choć on w takiej formie w ogóle nie istnieje. Słowa go tylko stwarzają i obrazy. Otrzymujemy więc kłamliwe przekazy i wierzymy w nie, jeśli nasz sposób pojmowania i system wartości do tego pasuje. Mało tego. Wierzymy nawet, że ktoś chce nam utrudnić, albo uniemożliwić dotarcie do treści, które uznajemy za ważne. Że ktoś chce nam ograniczyć wolność. Dostęp do informacji. Bo mówią one o tym, o czym rzekomo nie powinniśmy wiedzieć. A system jest prosty. Kłamstwo nakrywa się kolejnym kłamstwem i tyle.
s. 175


















