Kaczyński i Macierewicz już dawno odkryli, że wygrywa ten, kto oskarża mocniej, zaś dowody w polityce… — Robert Krasowski
Kaczyński i Macierewicz już dawno odkryli, że wygrywa ten, kto oskarża mocniej, zaś dowody w polityce niewiele się liczą.
s. 144Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Między braćmi istniała zasadnicza różnica – w przeciwieństwie do Jarosława Lech był naturą pryncypialną, nie wszystko było dla niego grą, miał poglądy, których bronił bez względu na polityczne korzyści.
s. 112
Podobnie jak Wałęsa, Kaczyński walczył tylko ze sobą. Nie miał rywali, polityczne zmagania epoki polegały na tym, że jego talenty biły się z jego wadami. Głównie z toksyczną potrzebą nadużywania metod siłowych.
s. 158
Tusk przekroczył granicę, której nikt wcześniej nie ważył się przejść. Uważał Leppera za największe zło, jednak postanowił to zło doprowadzić do władzy.
s. 54

