Cytaty
Każdego ranka, każdej nocy
Dla męki ktoś na świat przychodzi.
Jedni się rodzą dla radości,
Inni dla nocy i ciemności.
Przypadek zagląda nam głęboko w oczy (…)
Chce nam się wołać,
jaki świat jest mały.
jak łatwo go pochwycić
w otwarte ramiona.
I jeszcze chwilę wypełnia nas radość
rozjaśniająca i złudna.
Jestem kim jestem.
Niepojęty przypadek
jak każdy przypadek.
Inni przodkowie
mogli byc przecież moimi,
a już z innego gniazda
wyfrunęłabym,
już spod innego pnia
wypełzła w łusce.
Niewiele brakowało,
a moja matka mogłaby poślubić
pana Zbigniewa B. ze Zduńskiej Woli.
I gdyby mieli córkę – nie ja bym nią była.
A któż to jest ten dzidziuś w kaftaniku?
Toż to Adolfek, syn państwa Hitlerów!
Może wyrośnie na doktora praw?
Albo będzie tenorem w operze wiedeńskiej?
Czyja to rączka, czyja, oczko, uszko, nosek?
Czyj brzuszek pełen mleka, nie wiadomo jeszcze:
drukarza, konsyliarza, kupca, księdza?
A dokąd te śmieszne nóżki zawędrują, dokąd?
Do ogródka, do szkoły, do biura, na ślub
może z córką burmistrza?
Z Księgi Przeznaczenia: „A jedni muszą być czopkami”.
Splot faktów – pętla.
Prawdziwy wybraniec nie ma wyboru.
Fortuna toczy się kołem,
Pod kołem to pojąłem.
s. 31
Ten pan i ta pani są na siebie skazani!
s. 126
Tym wściekłość losów na siebie kruszę,
Że zawsze wolę to – co muszę.
s. 86
Najlepszą warownią przeciwko burzom losu jest zawsze jeszcze grób.
54 · s. 45


















