Portret: Wisława Szymborska

Zdjęcie autora

Chat GPT based on Mariusz Kubik, CC BY 3.0, via Wikimedia Commons

CC BY 3.0

Creative Commons Attribution 3.0 Unported

PortretOryginałPortret
Oryginał: Mariusz Kubik, CC BY 3.0, via Wikimedia Commons

Wisława Szymborska

Cytaty

  1. Jeśli istnieje waga, szale się nie chwieją.

    Jeśli jest sprawiedliwość, oto ona.

    Umrzeć ile konieczne, nie przebrawszy miary.

    Odrosnąć ile trzeba z ocalonej reszty.

  2. Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.

  3. Miłość szczęśliwa. Czy to jest konieczne?

    Takt i rozsądek każą milczeć o niej

    jak o skandalu z wysokich sfer Życia.

    Wspaniałe dziatki rodzą się bez jej pomocy.

    Przenigdy nie zdołałaby zaludnić ziemi,

    zdarza się przecież rzadko.

    Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej

    twierdzą, że nigdy nie ma miłości szczęśliwej.

    Z tą wiarą lżej im będzie i żyć, i umierać.

  4. Przepaść nas nie przecina.

    Przepaść nas otacza.

  5. Czytamy listy umarłych jak bezradni bogowie,

    ale jednak bogowie, bo znamy późniejsze daty.

  6. Żaden dzień się nie powtórzy,

    nie ma dwóch podobnych nocy,

    dwóch tych samych pocałunków,

    dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

  7. Nie umiem się nadziwić, namilczeć się temu.

    Posłuchaj,

    Jak mi prędko bije twoje serce.

  8. Yeti, nie tylko zbrodnie

    są u nas możliwe.

    Yeti, nie wszystkie słowa

    skazują na śmierć.

    Dziedziczymy nadzieję –

    dar zapominania.

    (…)

    Yeti, o zmroku

    zapalamy światło.

  9. Uśmiechnięci, wpółobjęci

    spróbujemy szukać zgody,

    choć różnimy się od siebie

    jak dwie krople czystej wody.

  10. Zamiast powrotu wspomnień

    w czasie umierania

    zamawiam sobie powrót

    pogubionych rzeczy.

  11. Wczoraj, kiedy twoje imię

    ktoś wymówił przez mnie głośno,

    tak mi było, jakby róża

    przez otwarte wpadła okno.

  12. Przypadek zagląda nam głęboko w oczy (…)

    Chce nam się wołać,

    jaki świat jest mały.

    jak łatwo go pochwycić

    w otwarte ramiona.

    I jeszcze chwilę wypełnia nas radość

    rozjaśniająca i złudna.