Cytaty
– Jak mogłeś pisać jeszcze wczoraj, że mnie kochasz?
– Bo to nie było wyznanie (…) tylko taka forma podtrzymania cię na duchu.
Kłamstwo posiada wiele aspektów: niedopowiedzenie, półprawda, oczernianie… Ale zawsze jest bronią tchórzy.
Kłamstwo jest wtedy, kiedy ktoś powie, że stało się coś, co się nie stało. Ale w określonym miejscu i określonym czasie może stać się na raz tylko jedna rzecz. A liczba rzeczy, które się w tamtym określonym miejscu i czasie nie zdarzyły, jest nieskończona.
Wiedziałem, co znaczy coś przyrzec. Trzeba powiedzieć, że nigdy więcej się czegoś nie zrobi, a potem nie wolno tego zrobić, bo gdyby się to zrobiło, przyrzeczenie stałoby się kłamstwem.
Ludzie mówią, że zawsze trzeba mówić prawdę. Ale nie myślą tak na serio, ponieważ nie wolno mówić starym ludziom, że są starzy, nie wolno mówić nikomu, że dziwnie pachnie, a dorosłemu, że puścił bąka. Nie wolno też nikomu mówić „Nie lubię ciebie” chyba że ten ktoś zrobił ci coś okropnego.
Stając w obliczu cudu, zwykle kłamiemy albo się zamykamy. Musimy. Rzeczy niemożliwe wymagają przynajmniej krótkiego milczenia.
Serce i umysł rzadko kłamią jednocześnie.
Łatwo jest wierzyć w siebie, gdy się kłamie, ponieważ wtedy mówi się o kimś zupełnie innym.
Nad słowami sztuka i artysta ciążą wieki nagromadzonych łgarstw.
s. 156
Teraz jest bardzo łatwo zmusić aparat fotograficzny do kłamstwa. Dziś wszystkie zdjęcia pokazujące ludzi albo kłamią, albo są podejrzane. Przestały być świadectwem, stanowią część otaczającej nas scenografii.
s. 16
– Już po pierwszym transporcie! Pomyśl, ja – od Bożego Narodzenia przewinęło się przez moje ręce chyba z milion ludzi. Najgorsze są transporty spod Paryża: zawsze człowiek spotyka znajomych.
– I co im mówisz?
– Że się idą kąpać, a potem spotkamy się w obozie. A ty byś co powiedział?
Jest prawo obozu, że ludzi idących na śmierć oszukuje się do ostatniej chwili. Jest to jedyna dopuszczalna forma litości.














