Cytaty o dystansie do siebie

31 cytatów · 26 autorów

Cytaty

  1. Ten zegarek przypomina mi, żebym przestał się spieszyć i nie traktował życia zbyt poważnie.

  2. Od czasu do czasu dobrze jest, żeby ktoś trochę z nas zadrwił, lordzie Mormont, inaczej zaczynamy traktować siebie zbyt poważnie.

    s. 200

  3. Kiedy przestajemy dostrzegać swoją ekscentryczność i bawić się nią, stajemy się zadufanymi w sobie potworami.

  4. Według standardów naszej kultury jestem zupełnym zerem, tak wielkim, że magazyn „People” nie tylko o mnie nic nie napisał, ale nawet odmówił mi prenumeraty, bojąc się, że czarna dziura mojej egzystencji wessie go w mrok zapomnienia.

  5. Ludzkość jest paradą głupców, a ja maszeruję na czele, potrząsając batutą.

  6. – Mam poczucie humoru.

    – Jasne. Każdy ma. Ale twoje nie jest takie jak trzeba. Za gęste. Jak melasa. Nie umiesz rozróżnić dumy od poczucia humoru. Człowiek dumny bez właściwego poczucia humoru zamorduje się na śmierć, nim dojdzie do trzydziestki.

  7. Zamiast starać się udowodnić, że jesteś kimś lepszym, niż myślisz, po prostu się śmiej. Śmiej się ze swoich zmartwień i ze swojej niepewności. Patrz z humorem na własne lęki.

  8. Bo wszystkie ludzkie uczucia stają się malutkie, gdy się na nie patrzy z dystansu.

  9. – Myślisz, że to zabawne być taką poważną, kiedy nawet jeszcze się nie skończyło gimnazjum? – zapytała.

    – Nie widzę sposobu, żeby było inaczej – odparł Li. – Śmiech przychodzi później, tak jak zęby mądrości, a śmiech z samego siebie – na końcu, w szaleńczym wyścigu ze śmiercią. I bywa, że nie zdąży na czas.

  10. Na życie bowiem, podobnie jak na obrazy, należy patrzeć z odległości czterech kroków, nawet jeśli mamy sposobność ich dotknąć, powąchać i posmakować.

  11. Czym innym jest zdolność do śmiechu, czym innym poczucie humoru. Zdolność do śmiechu jest powszechną i wyróżniającą cechą człowieka (…). Poczucie humoru natomiast jest rzadkie, zakłada bowiem umiejętność osiągnięcia przez człowieka dystansu względem samego siebie, dystansu ironicznego.

  12. Zawsze wiedziałem, że trzeba być krok od samego siebie. Ale teraz jestem, stoję tysiąc, a może parę tysięcy kroków od samego siebie. Patrzę z dystansu. Z rosnącego dystansu. Dar dystansu, a może przekleństwo dystansu. Dziwi mnie, kurwa, wszystko. Stwór pewnego dnia przebudził się, pojął, że się przebudził, i dawaj udoskonalać własne przebudzenie. I w ten sposób doszedł do wynalazku ołówka, klamki, grzebienia, wełnianej czapki, guzika i dziurki, witaminy C, patelni, kremu przeciwzmarszczkowego – co ma do tego Bóg? Ci, co wiedzą, że Go nie ma, niczego nie udowodnią tym, co wiedzą, że On jest. I na odwrót. Dusza z prochu powstała i w proch się obróci. Dusza! O ciele szkoda gadać.