Zielone Cytaty

Ostatnio dodane

Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.

  1. Nie należy popadać w rozpacz.

  2. Clara spekulowała, że jeśli w rodzinie powtarzają się przypadki szaleństwa, to znaczy, że musi istnieć pamięć genetyczna, która nie pozwala im pójść w zapomnienie.

  3. Samotność i nuda w końcu robią z człowieka alkoholika.

  4. Jak mawiał wuj Nicolas – najgorzej jest bać się strachu.

  5. Organizm najlepiej zna swoje własne potrzeby.

  6. Ludzie nie chcą znać prawdy.

  7. Był ideologiem wzniecającym u studentów żarliwość, która jednakże wygasła u większości z nich, gdy skończyli studia i zaczęli żyć w świecie, o którym w młodości myśleli, że daje się zmienić.

  8. Milczenie jest azylem (…) nie zaś chorobą umysłową.

  9. Clara też nie odważyła się tego uczynić. Uważała, że jeśli nazywa się rzeczy po imieniu, to się materializują i już nie można ich ignorować; jeśli natomiast pozostają w sferze słów niewypowiedzianych, to z biegiem czasu mogą się same ulotnić.

  10. Śmierć Clary zakłóciła zupełnie życie w wielkim domu narożnym. Czasy się zmieniły Z nią odeszły duchy, goście i świetlana radość, która zawsze była obecna, ponieważ ona nie uważała, że świat jest Doliną Łez, lecz przeciwnie, że jest kaprysem Bożym, a tym samym byłoby głupotą brać go na serio, jeśli On sam tego nie czyni.

  11. Piszę – napisała – bo pamięć jest ulotna, a żyje się bardzo krótko i wszystko dzieje się tak szybko, iż nie potrafimy dostrzec związku między wydarzeniami i ocenić konsekwencji czynów, wierzymy w fikcję czasu, w teraźniejszość, przeszłość i przyszłość, ale być może wszystko dzieje się jednocześnie, jak to mówiły trzy siostry Mora, które widziały w przestrzeni duchy wszystkich czasów. Dlatego babka Clara pisała pamiętniki: aby widzieć rzeczy w ich realnym wymiarze i okpić złą pamięć. (…) Chcę myśleć, że moim zawodem jest życie i że moją misją nie jest kultywowanie nienawiści, a jedynie zapisanie tych stron.

  12. Podobnie jak czyniła to matka w czasach, gdy ona był niemową, zabierała Blankę w odwiedziny do ubogich, zanosząc im prezenty i słowa pocieszenia. – To służy ukojeniu naszego sumienia, córko – tłumaczyła Blance – ale nie pomaga biednym. Oni nie potrzebują miłosierdzia, lecz sprawiedliwości.