Śmierć Clary zakłóciła zupełnie życie w wielkim domu narożnym. Czasy się zmieniły Z nią odeszły duchy, goście… — Isabel Allende
Śmierć Clary zakłóciła zupełnie życie w wielkim domu narożnym. Czasy się zmieniły Z nią odeszły duchy, goście i świetlana radość, która zawsze była obecna, ponieważ ona nie uważała, że świat jest Doliną Łez, lecz przeciwnie, że jest kaprysem Bożym, a tym samym byłoby głupotą brać go na serio, jeśli On sam tego nie czyni.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Zawsze jest jakiś sposób, by robić to, na co ma się ochotę.
Z wiekiem osiągnął wielki spokój wewnętrzny i bunt, który mobilizował go w młodości, ustąpił miejsca łagodności człowieka zadowolonego samego z siebie.
Zamieniałem się w dzikusa, zapominałem rozmaite słowa i ubożał mój język; zrobiłem się też bardzo despotyczny. Ponieważ przed nikim nie musiałem nic udawać, zły charakter, który zawsze miałem, stał się jeszcze gorszy. Wszystko mnie złościło.

