Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Czego oczekuję od ciebie, miłości? Byś była ze mną tak często, jak to możliwe, bym mogła słyszeć twoje – kocham cię – bym mogła cię przytulić i poczuć blisko. Bym w słowach – kocham cię – czuła to, co czuję, bym mogła bez lęku opowiadać o moich tęsknotach, byś umiała unieść to spokojnie lub się na mnie zezłościła z tym cudownym uśmiechem i zaciśniętymi pięściami.
Jeśli spotka cię coś dobrego, zatrzymaj się. Ciesz się tym. Rozkoszuj.
Kiedy sprawy zbytnio się komplikują, ubarwiam życie fikcją, łagodzę linię pomiędzy rzeczywistością i fantazją.
Boli mnie całe moje istnienie.
Boję się życia. Boję się wszystkiego. Czego chcę? Wolności. Czy wytrzymam tę walkę, tę negatywną siłę, która się we mnie odradza? To kurestwo, które jeszcze mną włada. Jak to unieść, ciemne moce, śmiech szatana, absurd istnienia w normalności, rozpady, rozszczepienia, sny, kosmosy, paranoje, urojenia – niemożność, a jednak wciąż w walce, topiel poza mną jeszcze, nawet z otchłani mi się udało powrócić, z totalnej paranoi, z kompletnej samotności w miłości, potrafię tak kochać, tak tęsknić.
Choćbym chciał być grzeczny i układny, to ludzie mi nie dadzą. Zawsze znajdzie się jakiś typ, który będzie się prosił, żeby go stuknąć w ryja, i nie sposób takiemu odmówić.
Lucy pachniała zagranicą. Zagranica ma słodkawy zapach kurzu.
Drugi raz jak będziesz, łajzo chciał sobie odebrać życie, to zrób tak: postaraj się o pistolet, truciznę i mocny sznur. Wyszukaj drzewo rosnące nad głęboka wodą. Usiądź na gałęzi, do której przywiążesz sznur, a pętlę załóż na szyję. Wtedy wypij truciznę i strzel sobie w łeb. Jak spadniesz z gałęzi, to się dodatkowo powiesisz. A gdy przypadkiem sznur się zerwie, to jeszcze na dole jest głęboka woda. Jak by nie było, w takim ustawieniu nie masz prawie żadnej szansy na uratowanie. A ty co? W pokoju sobie żyły przecina. Oj, ty baranie, baranie...
Nie ma już ani brzydkich, ani pięknych kobiet, bo one są produkowane w tej samej fabryce.
Powiedział mi kiedyś kolega, że największe zwycięstwo to zwyciężyć samego siebie.
Taką ja mam po ojcu zasadę życiową: Boso, ale w ostrogach.
Tylko Kościół posiada wraz ze swoim magisterium władzę rządzenia i uświęcania społeczeństwa ludzkiego. Poprzez swoich ministrów i sług (każdy na swoim stanowisku i urzędzie) udziela ludzkości odpowiednich i koniecznych środków zbawienia.











