Drugi raz jak będziesz, łajzo chciał sobie odebrać życie, to zrób tak: postaraj się o pistolet, truciznę i… — Stanisław Grzesiuk
Drugi raz jak będziesz, łajzo chciał sobie odebrać życie, to zrób tak: postaraj się o pistolet, truciznę i mocny sznur. Wyszukaj drzewo rosnące nad głęboka wodą. Usiądź na gałęzi, do której przywiążesz sznur, a pętlę załóż na szyję. Wtedy wypij truciznę i strzel sobie w łeb. Jak spadniesz z gałęzi, to się dodatkowo powiesisz. A gdy przypadkiem sznur się zerwie, to jeszcze na dole jest głęboka woda. Jak by nie było, w takim ustawieniu nie masz prawie żadnej szansy na uratowanie. A ty co? W pokoju sobie żyły przecina. Oj, ty baranie, baranie...
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Powiedział mi kiedyś kolega, że największe zwycięstwo to zwyciężyć samego siebie.
A jednak. Trzy lata nie piję. Na pijanych patrzę z litością, jak na ludzi chorych i nieszczęśliwych. Każdy przypomina mi o tym, że tak niejeden raz wyglądałem. Są jeszcze tacy, którzy namawiają do picia, inni nie namawiają i nie pozwalają namawiać. Większość natomiast nie daje wiary zapewnieniom o abstynencji. Kiedy wreszcie uwierzą? Po czterech, po sześciu latach? Kiedy wreszcie uwierzą, że pętla nie musi się zaciągnąć, jeśli jest w człowieku ambicja?!
Martwienie się to ciężka praca, która nikomu jeszcze nie pomogła, ale niejednemu zaszkodziła.

