Zielone CytatyOstatnio dodane
Najnowsze cytaty z książek w kolekcji Zielone Cytaty — fragmenty dodane przez czytelników, każdy z autorem, książką i stroną, z której pochodzi.
Kobieta bada ukochanego mężczyznę jak sędzia zbrodniarza.
Każda garść sucharów to życie na dzień.
Nie wiem, czy to tego dnia pod wieczór, czy poprzed niego, siedzieliśmy z Celinką i Swenem na dwóch środkowych schodkach i zaczęliśmy mówić, czy przeżyjemy.
— Wiesz — uśmiechała się Celinka — ja mam takie przeczucie, że przeżyję.
— Ja też — powiedział Swen.
Celinka na to z uśmiechem:
— Tak, ale moja koleżanka mówiła to samo i zginęła.
Śmierć była zasadą. Największą możliwością. Prawie jedyną! Prawie jak sto procent.
spanie,
wieki gasną
na szaro
przetacza się po rękach. nogach
nieskończoność
żyje się?
dalej co?
straszne?
ta wieczność
nie – do – rzecz – na
Do pomysłów Ojca należało wykorzystywanie umarłych, czego przykład już jeden dałem. Ale było ich więcej. Braliśmy marmoladę, chleb i te różne jedzenia na kartki na nazwiska chyba czterech nieboszczyków. Oczywiście bliskich. Ale wtedy takie rzeczy się robiło. Czego się wtedy nie robiło?
Dla Polski Warszawa przede wszystkim paliła się.
Od bomb i samolotów – wybaw nas, Panie,
Od czołgów i goliatów – wybaw nas, Panie,
Od pocisków i granatów – wybaw nas, Panie,
Od miotaczy min – wybaw nas, Panie,
Od pożarów i spalenia żywcem – wybaw nas, Panie,
Od rozstrzelania – wybaw nas, Panie,
Od zasypania – wybaw nas, Panie...
s. 49
Niedobrze mieć przeszłość, nawet cudzą
Czyli czwarty raz to samo. I znów trzeba będzie zacząć godzić się ze śmiercią. Albo z urwaniem ręki czy nogi. To, że ktoś z nas zginie, to się nie myślało, że osobno. Zawsze myślało się, że się zginie razem.
Lubiła secesję.
Miała depresję.
Teraz medytuje.
Coś na „ę”.
Wibruje.
I znów zapadła we mnie zgoda na śmierć. Chodziło tylko o sposób. Halina mówiła:
— Ja uważam, że najlepiej trzymać się za ręce.




