Od bomb i samolotów – wybaw nas, Panie, Od czołgów i goliatów – wybaw nas, Panie, Od pocisków i granatów –… — Miron Białoszewski
Od bomb i samolotów – wybaw nas, Panie,
Od czołgów i goliatów – wybaw nas, Panie,
Od pocisków i granatów – wybaw nas, Panie,
Od miotaczy min – wybaw nas, Panie,
Od pożarów i spalenia żywcem – wybaw nas, Panie,
Od rozstrzelania – wybaw nas, Panie,
Od zasypania – wybaw nas, Panie...
s. 49Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Każda garść sucharów to życie na dzień.
Nie wiem, czy to tego dnia pod wieczór, czy poprzed niego, siedzieliśmy z Celinką i Swenem na dwóch środkowych schodkach i zaczęliśmy mówić, czy przeżyjemy.
— Wiesz — uśmiechała się Celinka — ja mam takie przeczucie, że przeżyję.
— Ja też — powiedział Swen.
Celinka na to z uśmiechem:
— Tak, ale moja koleżanka mówiła to samo i zginęła.
bombardowanie, piekło, tłok, już się nie da wytrzymać
i tu w tych bombach
wiu
wiuuu
wijuuuuu
s. 78

