Nie wiem, czy to tego dnia pod wieczór, czy poprzed niego, siedzieliśmy z Celinką i Swenem na dwóch… — Miron Białoszewski

Nie wiem, czy to tego dnia pod wieczór, czy poprzed niego, siedzieliśmy z Celinką i Swenem na dwóch środkowych schodkach i zaczęliśmy mówić, czy przeżyjemy.

— Wiesz — uśmiechała się Celinka — ja mam takie przeczucie, że przeżyję.

— Ja też — powiedział Swen.

Celinka na to z uśmiechem:

— Tak, ale moja koleżanka mówiła to samo i zginęła.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0