Katarzyna Leżeńska
Cytaty
Jak łatwo u progu dorosłości zobaczyć drugą połowę jabłka w kimś, kto w istocie jest niczemu niewinną połową arbuza, śliwki albo kapuścianej głowy.
Najlepiej oko za oko, ząb za ząb – byle cudze. Bo własne oko i własny ząb, a szczególnie własny tyłek, to już zupełnie coś innego.
Wybaczenie nie ma terminu ważności, po którym można je prolongować albo cofnąć.
Racja nie ogłoszona światu pozostaje przecież racją.
A każdy ma taką ścianę, na jaką sobie zasłużył.
Ludzie dobierają się wyłącznie pod kątem pokrewieństwa swoich psychoz, fobii i emocjonalnego wybrakowania, dla wygody nazywając to miłością.
Czasami najtrudniej jest pogodzić się z prawdą, że to, co nam się przytrafiło – zwłaszcza gdy przytrafiło się nieszczęście – nie jest niczym nadzwyczajnym. Zdarzyło się niezliczonej ilości ludzi przed nami, zdarza się jednocześnie z tym, co sami przeżywamy.
Własną gębę człowiek widzi codziennie w lustrze, dlatego wszystko jej wybaczy. Twarze ludzi zapamiętanych z innego czasu dostrzega się w całej ich prawdzie.
Czyż nie po to organizuje się spotkania tyle lat po maturze? Żeby w cudzych oczach zobaczyć ten sam cień i strach, że to już wszystko, na co nas stać…
W każdym związku lepiej być tym, kto mniej kocha.
Nie rozumiem, czemu po polsku mówi się „samotny” o kimś, kto jest po prostu pojedynczy – jest w tym słowie jakieś naznaczenie, a nawet ocena. Na przykład po angielsku można być „single”, „alone” czy „lonely”, a każde z tych słów oznacza inny rodzaj samotności.
(…) jeśli ktoś, (…) prowadzi życie konia w kieracie, to nie potrzebuje jeszcze smyczy.



