Cytaty o idealizacji
28 cytatów · 22 autorzy
Cytaty
Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleźć się blisko niego, słuchać, co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego (…).
Wizje zadowolonego z życia robotnika rolnego i jego trzódki, tak modne dzięki George’owi Morlandowi i jemu podobnym (…) stanowiły równie kretyńską i szkodliwą sentymentalizację, a tym samym ukrywanie rzeczywistości, jak za naszych czasów szkodliwy i głupi jest sentymentalny obraz „prawdziwego życia”, prezentowany przez filmy z Hollywood.
Pamięć jest słaba, idealizuje, jest niedbała, wspomnienia mieszają dane i fakty.
Zawsze przeceniamy pakty, zanim je poznamy; spodziewamy się, że będą piękniejsze i bliższe naszym nadziejom, naszym oczekiwaniom, niż w rzeczywistości.
Jest rzeczywiście godne uwagi to, że nigdy nie mówiła o swej pierwszej miłości; a strzegąc jej jak skarbu, być może zmieniła ją w o wiele piękniejszą, niż mogłaby się stać, gdyby życie pozwoliło jej przetrwać.
Mężczyźni stale mylą ziemskie kobiety z Kobietą o Złotych Włosach. Żywa kobieta z żołądkiem, jelitem cienkim i trudnym dzieciństwem nie jest kobietą utkaną z promieni. Osoba, która puszcza dyskretnie bąka w windzie, nie jest boską istotą i mężczyzna powinien zdawać sobie z tego sprawę.
s. 157
Była niezorganizowana. Osobna. Miała swój świat. Czytała, czytała, czytała. Zachwycała się zdaniami, i słowami. Wzruszała wierszami. Rozumiała, co czyta. Świat był taki, jakim go czytała. Ludzie byli tacy, jakimi ich sobie idealizowała. Kochała, kochała, kochała. Pisała listy, nie spała, czasem cierpiała, żyła w uniesieniu. Nie zastanawiał się, ile kosztuje mleko i dlaczego drabiny straży pożarnej sięgają tylko do ósmego piętra (…) Pracowała. Żyła. Nie widziała nigdy dokładnie, jaka jest data i która godzina. Żyła.
Nieszczęściem, gdy dni tak się wloką i gdy człowiek jest bezczynny, zaczyna marzyć, buduje zamki na lodzie, tworzy sobie chimerę; stopniowo wyobraźnia się rozpala; pragnie upiększyć swoje dzieło, gromadzi wszystko miłe, ładne, ponętne, dochodzi wreszcie do doskonałości; i gdy się posunął tak daleko, portret sprowadza myśl do modelu i czuję się nagle zdziwiony, iż myślałem cały czas o pani!
Dwoje ludzi to nie jest rzeczywistość, to przede wszystkim marzenie, jakie się snuje.
A dziś? Zastanawiam się, czy poszukiwanie wzorców, ideałów nie jest tylko przywilejem młodości. Ale przecież zawsze, chcąc czy nie chcąc, do kogoś się „przymierzamy”, niech więc ten ktoś ma miarę wysoką. Gwiazdy dlatego są gwiazdami, że są daleko – nieosiągalne. Nie pokazują majtek, nie tatuują sobie czegoś na udzie ani nie noszą kolczyka w nosie. Gwiazd nie można dotknąć, pomacać, poślinić. Nie fotografują się byle gdzie, z byle kim. Są tajemnicze, zawsze wierne sobie, idą swoja drogą. Wiedzieć mamy o nich tylko tyle, ile chcą, żebyśmy wiedzieli, i jest to wystarczająco dużo, aby nam pomóc w naszej codzienności.
Zepchnęłam bóstwo z postumentu. Bóstwo na gołej ziemi egzystować nie mogło.
Bogini, jak sama nazwa wskazuje, służy do wielbienia. Wyłącznie. Obiadu doczekamy się w końcu nawet i od wampa, od bogini – wykluczone. Ponadto zginiemy w tłoku, bogini potrzebne są tłumy wielbicieli, jeden jej nie wystarcza.






















