Cytaty o sztuce
275 cytatów · 128 autorów
Cytaty
(…) to realność powinna naśladować dzieła sztuki. To wszakże, iż dzieła sztuki są, wskazuje, że to, co nieistniejące, mogłoby być (…). To, ku czemu zmierza tęsknota w dziełach sztuki – rzeczywistość tego, czego nie ma – zmienia się w jej przypomnienie.
s. 242
Psychiatra specjalizujący się w ludziach świata artystycznego to jak specjalista od sprzątania wymiocin.
Utwory w jakimś sensie niedoskonałe silnie pociągają ludzi właśnie dzięki tej niedoskonałości, a w każdym razie przemawiają do p e w n e g o t y p u ludzi.
Artysta to człowiek, który ma kwalifikacje do pomijania zbędnych dłużyzn.
Przykładowo, panuje przekonanie, że programy graficzne i malarskie otwierają przed artystami nowe perspektywy. W dużym jednak stopniu ograniczają im swobodę wyboru kształtów, rozmiarów, kolorów i faktur. Ponadto artysta musi się ściśle stosować do reguł narzuconych przez program. Graficy komputerowi nigdy nie pracują w takich tworzywach, jak papier, tkanina czy alabaster. Komputerowa sztuka wzbudza w nas zachwyt tylko dlatego, że wybryki fantazji wydają się przeciwne naturze informatyka.
Gdyby to był film, teraz nastąpiłyby koniec i coś by się rozstrzygnęło. W filmie czy w powieści udramatyzowano by atak, doprowadzając go do punktu kulminacyjnego. Gdyby atak odbyłby się w filmie czy w powieści, byłby udany. O czymś by przesądzał. Miałby pozory sensu i pozory emocji. A zaraz po nim wszystko by się skończyło. Widzowie mogliby iść do domu, pomyśleć o pozorach sensu i odczuć pozory emocji. Nawet jeśliby bohater poległ, miałoby to jakiś sens. Sztuka – doszedł do wniosku Bell – sztuka twórcza to gówno.
Tak właśnie rodzi się opętanie cyfrą. Dopada każdą szlachetną dyscyplinę: poezję, muzykę i trud naukowca. Cyfra jest podstępną alfonsicą, która w zamian za miłość naszego życia podsuwa ponętną kurwę – sławę. Ta dziwka czyni z nas wygłodzone widma pożądające jedynego ścierwa – uznania i zaszczytu. Wprawdzie ścierwo-zaszczyt karmi widmo, lecz głodu nie syci. W ten sposób obsuwamy się w wyścig wygłodzonych szczurów. Zatracamy się w durnym złudzeniu, że jesteśmy warci tyle, co wyłudzony od świata zaszczyt. Oto poklask, a poczucie własnej wartości nadyma się. Oto krytyka, a zraniona duma gorliwie szuka imponującej cyfry i kombinuje, jak korzystnie sprzedać miłość naszego życia. No i proszę, handlujemy własnymi duszami, a sztuka przestaje być sięganiem do gwiazd i staje się kupczeniem.
Obrazy zawsze wyglądają tak niesamowicie w nocy. Można na nich dostrzec rzeczy niewidoczne za dnia.
Artysta nie jest sługą ani kierownikiem, nie należy ani do narodu, ani do świata, nie służy żadnej idei ani żadnemu społeczeństwu.
Artysta stoi ponad życiem, jest Panem panów, nie kiełznany żadnym prawem, nie ograniczony żadną siłą.
Artysta, który pragnie poklasku, a skarży się na małe uznanie tłumu, stoi jeszcze w przedsionku sztuki, nie czuje się jej panem, który łask nie żebrze, tylko hojną ręką je na tłum rzuca i nie pragnie podzięki – tej pragnie tylko plebejusz w duchu, jej pragnie tylko dorobkiewicz.
Sztuka stoi ponad życiem, wnika w istotę wszechrzeczy (…).














